Ostre spięcie na wizji. Były ćwierćfinalista Wimbledonu nie wytrzymał po pytaniu koleżanki

Jarosław ZającJarosław Zając
10 marca 2026 17:15
Ostre spięcie na wizji. Były ćwierćfinalista Wimbledonu nie wytrzymał po pytaniu koleżanki
Źródło: tennis365.com

Atmosfera w studiu Tennis Channel podczas turnieju Indian Wells stała się wyjątkowo gęsta. Chris Eubanks i Coco Vandeweghe, byli amerykańscy tenisiści pełniący role komentatorów, wdali się w publiczną wymianę zdań, która wprawiła widzów w zakłopotanie. Wszystko zaczęło się od niewinnego konkursu prędkości serwisu.

Podczas rywalizacji poza kortem Vandeweghe, była dziewiąta rakieta świata, posłała mocniejsze podania niż jej redakcyjny kolega. Eubanks, który w 2023 roku dotarł do ćwierćfinału Wimbledonu, miał problem z przekroczeniem bariery 100 mil na godzinę. Gdy Vandeweghe zapytała go na wizji, co ma do powiedzenia na swoją obronę, spotkała się z natychmiastową i szorstką ripostą. Amerykanin wyraźnie nie zamierzał kontynuować tematu swoich niepowodzeń w tej zabawie.

Konflikt o profesjonalizm przed kamerami

Eubanks zarzucił koleżance, że zbyt mocno skupia się na sobie zamiast na zawodnikach grających w turnieju. Stwierdził wprost, że nie lubi pławić się we własnych osiągnięciach i karierze. Podkreślił, że siedząc w eleganckich ubraniach w studiu, komentatorzy powinni poświęcać uwagę światowej klasy sportowcom na korcie, a nie licytować się na własne wyniki. Vandeweghe nie pozostała dłużna, zaznaczając, że w przeciwieństwie do niego potrafi kreować swoją karierę na nowo.

Wymiana zdań zakończyła się wymownym gestem Eubanksa, który wywrócił oczami po kolejnej uwadze partnerki ze studia. Vandeweghe zakończyła profesjonalną grę w 2023 roku z dwoma tytułami singlowymi i triumfem w US Open w deblu na koncie. Eubanks pożegnał się z zawodowym tenisem w grudniu 2025 roku, mając w dorobku jeden wygrany turniej rangi ATP w grze pojedynczej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!