Dender zwalnia trenera Hayka Milkona. Klub zajmuje ostatnie miejsce w tabeli belgijskiej Pro League i szuka ratunku przed spadkiem w zmianie na stanowisku szkoleniowca.
Sytuacja zespołu jest trudna, ponieważ Dender wygrało tylko trzy z dwudziestu sześciu meczów w tym sezonie. Do bezpiecznej strefy brakuje im aż dwunastu punktów, co wydaje się stratą nie do odrobienia. Nowym faworytem do objęcia drużyny jest Yannick Ferrera, o czym informuje HLN. Ferrera ma za sobą pracę w egipskim gigancie Zamalek SC, gdzie spędził kilka miesięcy w zeszłym roku. Teraz ma wykorzystać swoje doświadczenie, aby przygotować zespół do decydującej walki o utrzymanie w lidze.
Ferrera doskonale zna belgijskie realia, bo w przeszłości prowadził między innymi Standard Liege, KV Mechelen czy Charleroi. Pracował także w Arabii Saudyjskiej w Al Fateh FC oraz na Cyprze w Omonii Nikozja. Jeśli podpisze kontrakt, jego głównym celem będzie dogonienie ekipy RAAL, która wyprzedza Dender o osiem punktów. W tym roku ostatnia drużyna Pro League otrzymuje drugą szansę na przetrwanie w barażach z zespołem z Challenger Pro League. Dender liczy, że nowy impuls pozwoli im dołączyć do awansującego już Beveren.
