Sytuacja Olivera Antmana w Glasgow nabrała gwałtownego przyspieszenia, a wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z Rangers dobiegnie końca po zaledwie jednym sezonie. Według zagranicznych doniesień, belgijski Anderlecht złożył ofertę opiewającą na około 4 miliony funtów plus dodatki, co spotkało się z aprobatą władz szkockiego klubu. Choć w wyścigu o podpis 24-letniego reprezentanta Finlandii wciąż liczy się angielskie Derby County, to właśnie kierunek brukselski jest dla samego zawodnika opcją priorytetową. Negocjacje weszły w decydującą fazę, a obie strony dążą do sfinalizowania transakcji w ciągu najbliższych dni.
Oliver Antman
Rangers→Anderlecht
Jak informuje The Scottish Sun, Rangers zdecydowali się na sprzedaż skrzydłowego, ponieważ nie figuruje on w planach trenera Dereka McInnesa na nadchodzące rozgrywki. Antman, który trafił na Ibrox latem 2025 roku za 3,5 miliona funtów, w poprzednim sezonie pełnił jedynie rolę rezerwowego. Decyzja o rozstaniu wydaje się być pragmatyczna – klub z Glasgow ma szansę zarobić na piłkarzu około miliona funtów czystego zysku, co pozwoli na dalsze wzmocnienia formacji ofensywnej. „Rangers są gotowi pozbyć się niepasującego do koncepcji skrzydłowego” – czytamy w brytyjskiej prasie, która określa ruch Anderlechtu mianem „szokującego”.
Mimo że najnowsze raporty sugerują, iż żadna z ofert nie spełniła jeszcze w stu procentach wyceny Rangers, porozumienie jest bliżej niż kiedykolwiek. Według doniesień medialnych, Antman może przejść testy medyczne w ciągu najbliższych 24 godzin, jeśli ostateczne szczegóły kwoty odstępnego, szacowanej na nieco ponad 5 milionów euro, zostaną dopięte. Oprócz Anderlechtu i Derby County, sytuację monitorowały wcześniej także FC Twente oraz Club Brugge, jednak to ekipa z Brukseli wykazała największą determinację, by pozyskać Fina jeszcze przed zamknięciem kluczowego etapu przygotowań do sezonu.
Dla Rangers odejście Antmana to element szerszej przebudowy kadrowej w Auchenhowie. Po odejściu Danilo do brazylijskiego Botafogo, sprzedaż fińskiego skrzydłowego ma być kolejnym krokiem wietrzenia szatni. Środki pozyskane z tego transferu mają zostać natychmiastowo reinwestowane, a na celowniku klubu z Glasgow znalazł się już młody talent z Brighton, Amario Cozier-Duberry. Kluczowym czynnikiem w całej operacji pozostaje fakt, że Antman od początku okresu przygotowawczego wiedział, iż jego rola w zespole będzie marginalna, co tylko przyspieszyło jego decyzję o poszukiwaniu nowego pracodawcy w Jupiler Pro League.