Iliman Ndiaye wyrasta na jednego z najbardziej nieustępliwych graczy na rynku transferowym. Jak donosi belgijski dziennikarz Sacha Tavolieri, zawodnik Evertonu zdecydowanie odrzucił ofertę przenosin do saudyjskiego Al-Hilal. Choć giganci z Bliskiego Wschodu desperacko szukają wzmocnień w ofensywie, 26-letni napastnik nie zamierza opuszczać Premier League w trwającym oknie transferowym.
Decyzja Senegalczyka jest podyktowana jasnym planem na przyszłość. Ndiaye kieruje się ambicją sportową i chce kontynuować swój rozwój w barwach klubu z Merseyside. Według doniesień Tavolieriego, piłkarz liczy na to, że regularna gra w Anglii pozwoli mu zapracować na „duży transfer” w jednym z nadchodzących okien. To odważny ruch, biorąc pod uwagę, że Al-Hilal po utracie tytułu w zeszłym sezonie agresywnie buduje skład, sprowadzając już m.in. Crysencio Summerville’a.
Ambicja ponad pieniądze w Premier League
Everton ma powody do zadowolenia, zatrzymując kluczową postać na Hill Dickinson Stadium. Ndiaye, który trafił do klubu z Marsylii za 15 milionów funtów w lipcu 2024 roku, stał się jednym z najbardziej niezawodnych punktów zespołu. W sezonie 2025/26 zanotował sześć bramek oraz trzy asysty w 34 występach ligowych. Jego wszechstronność sprawia, że pozostaje w kręgu zainteresowań innych angielskich klubów, które teraz uważnie śledzą jego sytuację po odrzuceniu saudyjskich milionów.
