Napoli wreszcie odblokowało swoje działania na rynku transferowym po sfinalizowaniu odejść Romelu Lukaku oraz Miguela Gutierreza. Jak donosi Gianluca Di Marzio, pierwszym nowym nabytkiem ma zostać Costantino Favasuli, którego przenosiny do Kampanii były planowane już od początku lata.
Młody prawy obrońca, będący wychowankiem Fiorentiny, ma trafić do Neapolu na zasadzie wypożyczenia za milion euro z obowiązkiem wykupu za 6,2 miliona euro. Favasuli, który w ostatnim sezonie Serie B zanotował dwa gole i dziewięć asyst w 41 meczach, ma pełnić rolę zmiennika dla Giovanniego Di Lorenzo. Kapitan zespołu nie zamierza jednak opuszczać klubu i jest bliski przedłużenia swojego kontraktu, co stabilizuje sytuację na boku defensywy włoskiej ekipy.
Negocjacje z Chelsea i wielka niewiadoma w ataku
Klub intensywnie pracuje również nad sprowadzeniem Benoita Badiashile'a z Chelsea. Napoli zaproponowało 3 miliony euro za roczne wypożyczenie i obecnie negocjuje warunki opcji wykupu defensora. Jest on obecnie jedynym obrońcą, z którym prowadzone są rozmowy, co staje się priorytetem w obliczu licznych kontuzji w formacji obronnej. Choć odejście Lukaku zwalnia miejsce w kadrze, sprowadzenie Gabriela Jesusa z Arsenalu za około 20 milionów euro wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Sytuacja ofensywna zależy od przyszłości Noa Langa, którym interesuje się Ajax, oraz Lorenzo Lucci. Jeśli obaj zostaną w zespole, formacja ataku będzie kompletna, jednak wokół Lucci panuje obecnie cisza transferowa. Jednocześnie Napoli musiało pogodzić się z porażką w walce o Ezequiela Zeballosa, który za 7,5 miliona euro przenosi się do Celty Vigo. Tempo działań klubu pozostaje powolne, mimo że obecność Kevina De Bruyne i Davida Neresa teoretycznie łata największe dziury w składzie.
