Manchester United jest gotowy na przeprowadzenie jednej z największych operacji transferowych w swojej historii. Jak donosi dziennik AS, klub z Old Trafford zarezerwował budżet w wysokości 200 milionów euro na przebudowę drugiej linii. Głównym celem transferowym stał się Bruno Guimarães, który ma zostać następcą Casemiro. Doświadczony pomocnik ogłosił już, że po zakończeniu obecnego sezonu opuszcza Manchester, co zmusza zarząd do znalezienia godnego zastępcy o statusie światowej gwiazdy. Według najnowszych doniesień, doszło już do pierwszych, nieformalnych kontaktów z otoczeniem 28-letniego Brazylijczyka.
Bruno Guimarães
Newcastle United→Manchester United
Sprowadzenie kapitana Newcastle United nie będzie jednak prostym zadaniem. Guimarães jest kluczową postacią w układance trenera Eddiego Howe’a i symbolem odrodzenia „Srok”, z którymi w 2024 roku sięgnął po Puchar Ligi Angielskiej. Choć piłkarz niedawno przedłużył kontrakt do 2028 roku i deklarował przywiązanie do barw klubowych, ambitny projekt sportowy oraz ogromne nakłady finansowe Manchesteru United mogą wpłynąć na zmianę jego decyzji. Newcastle wycenia swojego lidera na około 100 milionów funtów, a walka o jego podpis zapowiada się niezwykle emocjonująco, gdyż zainteresowanie wyrażają również FC Barcelona, Paris Saint-Germain oraz Chelsea.
Statystyki Brazylijczyka w sezonie 2025/2026 potwierdzają, że jest on w szczytowej formie. W rozgrywkach Premier League zapisał na swoim koncie 9 bramek oraz 4 asysty, co czyni go jednym z najbardziej efektywnych środkowych pomocników w lidze. Newcastle United zajmuje obecnie 12. miejsce w tabeli i brak awansu do europejskich pucharów może osłabić ich pozycję negocjacyjną. Mimo że zawodnik niedawno zakupił dom w północnej Anglii, sugerując chęć stabilizacji, presja ze strony gigantów oraz konieczność wypełnienia luki po Casemiro sprawiają, że letnie okno transferowe może przynieść przełom w jego karierze.
Obecna sytuacja pozostaje dynamiczna, a kluczowe mogą okazać się najbliższe tygodnie. Newcastle United planuje zaoferować swojemu gwiazdorowi kolejną podwyżkę, aby zniechęcić potencjalnych kupców, jednak kwota 200 milionów euro przygotowana przez Manchester United na wzmocnienia może okazać się argumentem nie do odrzucenia. Już 4 marca obie drużyny zmierzą się w bezpośrednim starciu ligowym, co będzie idealną okazją dla wysłanników z Old Trafford do kolejnej obserwacji swojego priorytetu transferowego.