Niezwykła historia rodzinna wyszła na jaw. Świątek zdobyła Seul 36 lat po ojcu

Jarosław ZającJarosław Zając
Niezwykła historia rodzinna wyszła na jaw. Świątek zdobyła Seul 36 lat po ojcu

Iga Świątek zdobyła tytuł w turnieju WTA 500 w Seulu po dramatycznym finale z Jekatieriną Aleksandrową. Polska tenisistka po zwycięstwie w Korei Południowej wzruszyła fanów na całym świecie, nawiązując do sportowej przeszłości swojego ojca. Media branżowe z entuzjazmem cytują jej osobiste wyznanie.

W skrócie:

  • Iga Świątek wygrała turniej WTA 500 w Seulu, odrabiając straty po przegranym pierwszym secie w finale
  • Z powodu złej pogody Polka musiała rozegrać dwa mecze jednego dnia przed finałem
  • Po triumfie tenisistka nawiązała do startu swojego ojca na igrzyskach olimpijskich w Seulu w 1988 roku

Heroiczna walka w koreańskim finale

Iga Świątek po raz kolejny udowodniła, że potrafi wyjść z najtrudniejszych sytuacji na korcie. Finałowy mecz w Seulu zaczął się dla niej fatalnie - pierwszy set zakończył się wynikiem 1:6 dla Jekatieriny Aleksandrowej. Wydawało się, że Polka może nie mieć tego dnia wystarczającej energii, zwłaszcza po sobotnich dwóch meczach rozegranych jednego dnia.

W kolejnych partiach wiceliderka światowego rankingu pokazała jednak niezłomnego ducha walki. W drugim secie wygrała tie-break 7:6(3), a w decydującej partii wyszarpała zwycięstwo 7:5, zapewniając sobie tytuł. Warto przypomnieć, że dzień wcześniej Świątek musiała rozegrać dwa spotkania z powodu opóźnień spowodowanych złą pogodą. Najpierw pokonała Barborę Krejcikovą 6:0, 6:3, a następnie rozprawiła się z Mayą Joint wynikiem 6:0, 6:2.

Olimpijska historia rodziny Świątków

Po zwycięstwie w turnieju Iga Świątek zaskoczyła wszystkich osobistym wyznaniem dotyczącym jej ojca. Stolica Korei Południowej ma dla rodziny Świątków wyjątkowe znaczenie, gdyż 36 lat temu, podczas igrzysk olimpijskich w 1988 roku, Tomasz Świątek reprezentował Polskę w wioślarstwie, zajmując siódme miejsce.

"Cieszę się, że udało mi się tu wygrać ze względu na historię rodziny" - powiedziała Iga po triumfie, nawiązując do olimpijskiej przeszłości ojca. Te słowa natychmiast podchwyciły światowe media tenisowe, które z przyjemnością cytują wypowiedź Polki, podkreślając rodzinne sportowe tradycje.

Dla samej Igi zwycięstwo w Seulu ma więc nie tylko wymiar sportowy, ale również głęboko osobisty - to swoisty hołd dla sportowej drogi ojca, który od lat wspiera ją w tenisowej karierze. Triumf w miejscu, gdzie przed laty jej ojciec reprezentował Polskę, zamyka symboliczną klamrą rodzinną historię związaną z koreańską stolicą.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Betsport
Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Betsport
400 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
400 PLN Odbierz bonus
REKLAMA