Sytuacja Christosa Mandasa w AFC Bournemouth nabiera tempa, choć nie w taki sposób, jakiego spodziewał się sam zawodnik. Jak donoszą media, po zapewnieniu sobie awansu do Ligi Europy, władze angielskiego klubu rozważają zatrzymanie 24-letniego bramkarza na stałe. Choć pierwotne ustalenia zakładały opcję wykupu, klub z południa Anglii sonduje możliwość renegocjacji warunków, próbując uniknąć konieczności aktywowania klauzuli opiewającej na 18 milionów euro. Lazio pozostaje jednak nieugięte i na ten moment nie zamierza obniżać swoich oczekiwań finansowych.
Christos Mandas
Lazio→AFC Bournemouth
Przypomnijmy, że grecki golkiper trafił na Vitality Stadium w styczniu 2026 roku w ramach wypożyczenia. Początkowo wiązano z nim duże nadzieje, jednak w praktyce Mandas stał się jedynie głębokim rezerwowym, przegrywając rywalizację o miejsce w składzie. Media wskazywały wcześniej, że w umowie zawarto klauzulę wykupu powiązaną z awansem do Ligi Mistrzów, co w obliczu wyników zespołu okazało się warunkiem niemożliwym do spełnienia. Mimo to, Bournemouth nie wyklucza definitywnego transferu, choć obie strony muszą wypracować nowy kompromis.
Obecnie przyszłość zawodnika pozostaje otwarta. Mimo że Mandas deklarował wcześniej ogromną radość z dołączenia do Premier League i zachwycał się atmosferą na angielskich stadionach, jego rola w drużynie nie uległa znaczącej poprawie. Włoski klub, który potrzebuje środków na wzmocnienia, twardo stoi przy swoich żądaniach, a kolejne godziny mogą przynieść kluczowe decyzje w sprawie ostatecznego kształtu tej transakcji.