Niespodziewany zwrot akcji! Gwiazda brazylijskiej defensywy w centrum transferowej gry

Jarosław ZającJarosław Zając
14 maja 2026 02:30

Kaiki Bruno, 23-letni lewy obrońca Cruzeiro, od miesięcy znajduje się na celowniku europejskich potęg, jednak jego planowana przeprowadzka na Stary Kontynent wciąż stoi pod znakiem zapytania. Choć jeszcze niedawno media informowały o niemal sfinalizowanym porozumieniu z włoskim Como – opiewającym na 10 milionów euro kwoty podstawowej oraz 2 miliony w bonusach – ostatecznie do transferu nie doszło. Jak donoszą źródła, po serii rozmów w siedzibie klubu Toca da Raposa, sam zawodnik wraz z rodziną wyraził chęć pozostania w Brazylii, co skutecznie zahamowało negocjacje.

Karta transferu

Kaiki

CruzeiroComo

L. obrońca//12.5M
Kaiki

Sprawa stała się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy do gry o utalentowanego obrońcę włączyły się inne strony. Według doniesień medialnych, zainteresowanie piłkarzem wykazuje również Flamengo, które planuje wzmocnienia na 2027 rok. Przedstawiciele tego klubu mieli już gościć otoczenie Kaikiego w swoim ośrodku treningowym Ninho do Urubu, prezentując wizję rozwoju zawodnika. Wcześniej w kontekście transferu przewijały się także nazwy takich klubów jak hiszpański Real Betis czy grecki Olympiakos, co potwierdza wysoką wartość rynkową Brazylijczyka, szacowaną obecnie na około 12,5 miliona euro.

Obecna sytuacja Kaikiego pozostaje otwarta, a zawodnik, który znajduje się w kręgu zainteresowań sztabu reprezentacji Brazylii, wciąż skupia się na występach w barwach Cruzeiro. Mimo wcześniejszych zapewnień o bliskim finalizacji transferze do Włoch, brak ostatecznego porozumienia z samym piłkarzem sprawił, że temat jego wyjazdu do Europy zszedł na dalszy plan. W obliczu otwartego okna transferowego i rosnącej konkurencji między klubami, przyszłość 23-latka pozostaje jedną z najciekawszych zagadek na południowoamerykańskim rynku transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!