To koniec pewnej ery w Glasgow. Stephen Welsh, wychowanek Celticu, oficjalnie pożegnał się z klubem po tym, jak obie strony zdecydowały się na rozwiązanie obowiązującej jeszcze przez rok umowy. Decyzja ta została podjęta za porozumieniem stron, a władze mistrza Szkocji w geście uznania dla zasług zawodnika zrezygnowały z pobierania jakiejkolwiek kwoty odstępnego. Dzięki temu 26-letni środkowy obrońca stał się wolnym agentem, co czyni go niezwykle atrakcyjnym kąskiem na rynku transferowym.
Stephen Welsh
Celtic→Toulouse
Po udanym sezonie spędzonym na wypożyczeniu w Motherwell, gdzie Welsh był kluczową postacią defensywy, piłkarz jest gotowy na nowe wyzwanie poza granicami kraju. Jak donoszą media, sytuacja zawodnika jest uważnie monitorowana przez kluby z Francji oraz Polski. Wśród potencjalnych kierunków najczęściej wymienia się Toulouse. Ewentualne przenosiny do francuskiego zespołu mogłyby oznaczać ponowną współpracę z menedżerem Jensem Berthelem Askou, z którym Welsh miał okazję pracować w przeszłości.
W minionym sezonie 2025/2026, łącząc występy w szkockiej Premiership oraz fazie Top Six Split, Welsh zanotował łącznie 28 meczów, w których zdobył jedną bramkę. Były kapitan reprezentacji Szkocji do lat 21, wyceniany obecnie na około 2 miliony euro, zyskał status wolnego zawodnika, co znacząco ułatwia negocjacje z zainteresowanymi stronami. Choć spekulacje dotyczące przyszłości 26-latka nabierają tempa, ostateczna decyzja w sprawie jego nowego pracodawcy pozostaje kwestią otwartą.