Niespodziewany powrót do ojczyzny? Gwiazdor Premier League w zaawansowanych rozmowach

Paweł MilińskiPaweł Miliński
1 czerwca 2026 09:00

Oleksandr Zinchenko znajduje się w centrum uwagi mediów w kontekście swojego letniego transferu. Jak donoszą źródła, 29-letni lewy obrońca prowadzi obecnie aktywne negocjacje z przedstawicielami Polissya Żytomierz. Co istotne, piłkarz rozmawia bezpośrednio z prezesem ukraińskiego klubu, Hennadijem Butkewyczem, a rozmowy te mają zmierzać ku finalizacji. Dla zawodnika, który w ostatnich miesiącach zmagał się z poważną kontuzją i przeszedł operację, powrót do kraju może okazać się kluczowym krokiem w odbudowaniu kariery.

Karta transferu

Oleksandr Zinchenko

AjaxPolessya

L. obrońca//€8.00m
Oleksandr Zinchenko

Sytuacja kontraktowa Zinchenki jest jasna – wraz z końcem bieżącego sezonu wygasa jego obecna umowa, co czyni go łakomym kąskiem na rynku wolnych agentów. Ajax, w barwach którego Ukrainiec występował w ostatnim czasie, nie wyraził chęci przedłużenia współpracy z zawodnikiem. Przypomnijmy, że 29-latek trafił do holenderskiego klubu w ramach wypożyczenia z Arsenalu, po tym jak wcześniej skrócono jego pobyt w Nottingham Forest. Obecna wartość rynkowa doświadczonego defensora, który ma na koncie 75 występów w narodowych barwach, szacowana jest na 8 milionów euro.

Choć zainteresowanie usługami Zinchenki wykazywały wcześniej kluby z angielskiej Premier League, w tym Nottingham Forest, Everton oraz Arsenal, to obecnie to właśnie Polissya Żytomierz wydaje się być najbliżej pozyskania zawodnika. Ukrainiec, który w trakcie swojej kariery reprezentował barwy takich marek jak Manchester City, stoi przed wyborem między kontynuowaniem kariery w Europie Zachodniej a powrotem do ligi ukraińskiej. Negocjacje z prezesem Butkewyczem pozostają w fazie aktywnej, a obie strony dążą do szybkiego zamknięcia tematu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!