Niemiecka legenda oceniła Tomasiaka. „W tym tkwi jego przewaga”

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
23 lutego 2026 10:29
Niemiecka legenda oceniła Tomasiaka. „W tym tkwi jego przewaga”
Foto: Imago

Czy Kacper Tomasiak może pójść drogą Adama Małysza i Kamila Stocha? Martin Schmitt nie ma wątpliwości, że 19-latek ma wszystko, by przez lata odgrywać czołową rolę w światowych skokach narciarskich. Były mistrz olimpijski i zdobywca Pucharu Świata podkreśla jednak, że przed Polakiem wciąż długa droga.

Tomasiak podczas igrzysk w Predazzo zdobył trzy medale olimpijskie, choć przed sezonem mało kto stawiał go w roli jednego z głównych faworytów. – To jest właśnie sól igrzysk – przyznał Schmitt. Zwrócił uwagę, że młody Polak złapał idealny rytm i potrafił znakomicie poradzić sobie z presją.

Zdaniem Niemca kluczowa była pewność siebie i techniczna stabilność Tomasiaka. – Miał poczucie, że może zaufać swoim umiejętnościom. A kiedy masz przekonanie, że wykonujesz dobrą robotę, presja po tobie spływa – ocenił. Szczególnie zaskoczył go medal na dużej skoczni, gdzie Polak pokazał świetną prędkość w locie i ogromny potencjał.

Schmitt studzi jednak nastroje związane z porównaniami do największych legend polskich skoków. Przypomina, że to dopiero pierwszy sezon Tomasiaka w Pucharze Świata, a w tym sporcie forma potrafi zmieniać się z roku na rok. Nawet dominacja jednego zawodnika w danym sezonie nie gwarantuje sukcesów w kolejnych latach.

Jednocześnie były mistrz świata nie ukrywa, że Polak ma predyspozycje do wielkiej kariery. – Ma możliwości, by odgrywać główną rolę przez kolejne 10–15 lat. Ma odpowiednie podejście i charakter do tego sportu – podkreślił. Jego zdaniem kluczowe będzie skupienie się na pracy i odcięcie od zewnętrznych oczekiwań.

Niemiec odniósł się także do rosnącej popularności 19-latka. Tłumy kibiców witające go w rodzinnej miejscowości nie muszą być zagrożeniem, o ile zawodnik zachowa właściwe proporcje. – Świętowanie to jedno, ale po nim trzeba iść na trening – zaznaczył.

Schmitt uważa, że Tomasiak ma odpowiednie zaplecze, by poradzić sobie ze sławą. – Jego cała rodzina siedzi w sporcie i w tym tkwi jego przewaga – stwierdził. To właśnie stabilne środowisko i świadomość realiów wyczynowego sportu mogą być fundamentem długiej kariery młodego Polaka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!