
Rasizm, gol w ostatniej minucie i debiutancki popis – szokujący początek Premier League na Anfield
Liverpool pokonał Bournemouth 4-2 w inauguracyjnym meczu nowego sezonu Premier League. Na wypełnionym po brzegi Anfield, w atmosferze pełnej emocji i wzruszeń związanych z oddaniem hołdu zmarłemu Diogo Jocie, podopieczni Arne Slota zaprezentowali ofensywny futbol pełen zwrotów akcji. Federico Chiesa okazał się bohaterem The Reds, zdobywając decydującą bramkę w końcówce spotkania, a debiutujący Hugo Ekitike zaimponował golem i asystą.


















