
Odważne słowa trenera Motoru. „To moja wina”
Trener Motoru Lublin, Mateusz Stolarski, wziął na siebie odpowiedzialność za słabszą postawę zespołu w PKO BP Ekstraklasie. Podczas konferencji prasowej przed meczem z GKS-em Katowice przyznał, że drużyna, podobnie jak on sam, stała się „zakładnikiem oczekiwań i kalkulacji”. To odejście od ofensywnego i odważnego stylu gry, który zachwycał w poprzednim sezonie, ma być główną przyczyną obecnych problemów.



![Nowy trener Widzewa to specjalista od trudnych przypadków. Ta jego przemowa przeszła do historii! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/10/trener-szach.jpg)














