Newcastle United intensyfikuje działania na rynku transferowym w poszukiwaniu wzmocnień formacji defensywnej. Jak informuje Faro de Vigo, angielski klub skierował swoją uwagę na Javiego Rodrígueza z Celty Vigo. 23-letni środkowy obrońca, który ma na koncie jeden występ w reprezentacji Hiszpanii, stał się realną alternatywą po tym, jak inne cele transferowe „Srok”, w tym Karim Coulibaly, trafiły do konkurencyjnych zespołów. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ do zamknięcia okna transferowego pozostało zaledwie kilka dni.
Javi Rodríguez
Celta de Vigo→Newcastle United
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że Newcastle nie jest osamotnione w wyścigu po podpis defensora. Zainteresowanie zawodnikiem wyrażają również Everton oraz Fulham, co może doprowadzić do licytacji w końcówce sierpnia. Co więcej, zapytanie w sprawie piłkarza złożyło Paris Saint-Germain, choć w przypadku francuskiego giganta mówi się raczej o planach długofalowych niż o natychmiastowym transferze do stolicy Francji. Rodríguez jest związany kontraktem z obecnym pracodawcą do czerwca 2028 roku.
Postawa Celty Vigo w tej sprawie wydaje się stanowcza. Trener Claudio Giráldez liczy na zatrzymanie zawodnika, który dołączył do pierwszej drużyny w lipcu 2024 roku. Hiszpański klub jest w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, chroniąc swojego gracza klauzulą odstępnego w wysokości 40 milionów euro. Choć rynkowa wycena defensora oscyluje w granicach 18 milionów euro, każda oferta poniżej kwoty zapisanej w kontrakcie może zostać odrzucona przez zarząd ekipy z Vigo.
Newcastle United musi działać szybko, jeśli chce sfinalizować transakcję przed piątkowym zamknięciem okna. W klubie doszło niedawno do istotnej zmiany, gdyż 31 lipca 2026 roku ze stanowiska trenera ustąpił Eddie Howe. Nowa wizja budowy zespołu zakłada pozyskanie młodych, perspektywicznych graczy z Półwyspu Iberyjskiego, a Javi Rodríguez idealnie wpisuje się w ten profil dzięki swojej mobilności i umiejętności wyprowadzania piłki.