Newcastle United walczy o obrońcę Chelsea. Francuz może kosztować 38 milionów euro

Jarosław ZającJarosław Zając
18 lipca 2026 23:00

Sytuacja Benoîta Badiashile’a w Londynie staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak donoszą media, 25-letni środkowy obrońca reprezentacji Francji otrzymał jasny sygnał, że może szukać nowego pracodawcy. Newcastle United oraz Napoli wykazały już konkretne zainteresowanie i poprosiły o szczegółowe informacje dotyczące warunków transferu. Choć zawodnik jest związany z Chelsea kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku, jego przygoda ze Stamford Bridge może zakończyć się znacznie szybciej, niż zakładano przy podpisywaniu umowy w styczniu 2023 roku.

Karta transferu

Benoît Badiashile

ChelseaNewcastle United

Śr. obrońca//€38 m
Benoît Badiashile

W mediach pojawiły się doniesienia, że Francuz nie pasuje do koncepcji, jaką na nowy sezon przygotował Xabi Alonso. Szkoleniowiec, który niedawno objął stery w londyńskim klubie, ma dokonywać głębokiej selekcji w formacji defensywnej. Badiashile, sprowadzony z AS Monaco za kwotę rzędu 38 milionów euro, w ostatnim czasie nie potrafił wywalczyć sobie stabilnej pozycji w wyjściowej jedenastce. Chelsea, chcąc odzyskać część zainwestowanych środków, oczekuje za swojego gracza kwoty oscylującej wokół 35-38 milionów euro, co przy obecnej wycenie rynkowej zawodnika na poziomie 15 milionów euro, stawia kupujących przed trudnym wyzwaniem negocjacyjnym.

Newcastle United nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację defensora. Oprócz wspomnianego Napoli, w gronie zainteresowanych wymienia się także AC Milan oraz turecki Beşiktaş. Sroki szukają jednak wzmocnień w Premier League, a profil Badiashile’a – silnego fizycznie i dobrze grającego głową obrońcy – idealnie wpisuje się w potrzeby drużyny prowadzonej przez Eddiego Howe'a. Chelsea jest zdeterminowana, by domknąć kadrę przed końcem letniego okna transferowego, które w Anglii zamyka się 1 września.

Obecnie negocjacje znajdują się w fazie wstępnej, a Newcastle United analizuje strukturę finansową potencjalnej transakcji. Badiashile, mający na koncie dwa występy w dorosłej reprezentacji Francji, jest gotowy na zmianę otoczenia, by regularną grą powrócić do łask selekcjonera przed zbliżającymi się wyzwaniami międzynarodowymi. Decyzja o jego przyszłości powinna zapaść w najbliższych tygodniach, gdy kluby przejdą do konkretnych rozmów o kwocie odstępnego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!