Jeszcze w piątek wiele wskazywało na to, że nowym trenerem Rakowa Częstochowa zostanie Goncalo Feio. Klub miał już przygotowywać dokumenty, a Portugalczyk kompletował swój sztab. W weekend sytuacja zmieniła się jednak diametralnie. „Medaliki” wycofały się z tego pomysłu i zamierzają postawić na innego szkoleniowca.
O zwrocie poinformował Tomasz Włodarczyk. Według jego informacji Raków przekazał już Feio, że zdecydował się pójść w innym kierunku. Jeszcze kilka dni wcześniej porozumienie było bardzo blisko finalizacji.
Naturalnie w tej sytuacji może wrócić nazwisko Dawida Szwargi. Były trener Rakowa był wcześniej wymieniany wśród kandydatów do przejęcia zespołu, a po rezygnacji z Feio mógłby wydawać się jednym z najbardziej oczywistych rozwiązań.
Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że Raków bierze obecnie pod uwagę kandydata z zagranicy i to właśnie na tę opcję ma postawić. Tym samym Szwarga również nie powinien zostać następcą Dawida Kroczka.
Aktualne doniesienia mówią o tym, że „Medaliki” prowadzić będzie trener zagraniczny. Tym samym klub chce odejść od polityki zatrudniania polskich szkoleniowców. Nadal aktualne jest to, że nazwisko nowego prowadzącego Częstochowian powinniśmy poznać do wtorku.
Poszukiwania nowego trenera odbywają się w bardzo trudnym momencie. Raków rozpoczął sezon Ekstraklasy od sześciu kolejnych porażek. W niedzielę częstochowianie przegrali 0:1 z Lechem Poznań i pozostają jedynym zespołem ligi bez punktu.

