Jose Mourinho nie jest już trenerem Fenerbahce. Klub z Turcji oficjalnie ogłosił, że rozstaje się z portugalskim szkoleniowcem po zaledwie sześciu meczach nowego sezonu. Ostatecznym ciosem okazała się porażka z Benficą w eliminacjach Ligi Mistrzów (0:1), która zamknęła „Kanarkom” drogę do fazy ligowej.

W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych Fenerbahce czytamy:
„Nasz zespół piłkarski zakończył współpracę z Jose Mourinho, który pełnił funkcję trenera od sezonu 2024/25. Dziękujemy mu za dotychczasowe wysiłki i życzymy powodzenia w dalszej karierze.”
Transferowe zgrzyty i napięta atmosfera
Choć Portugalczyk objął Fenerbahce w maju 2024 roku z dwuletnim kontraktem, jego pozycja od dawna była pod znakiem zapytania. Już podczas letniego okna transferowego Mourinho wchodził w otwarty konflikt z zarządem. Publicznie krytykował klubową politykę, twierdząc, że nie ma listy priorytetowych wzmocnień.
– „Jeśli Liga Mistrzów była naprawdę kluczowa, należało działać między meczem z Feyenoordem a Benficą. Nie wygląda na to, by Fenerbahce miało plan transferowy” – mówił przed decydującym spotkaniem z portugalskim gigantem.
Słowa te miały być ostatnią kroplą goryczy. Według tureckich mediów zarząd miał dość i jednogłośnie postanowił zakończyć współpracę. Działacze odpowiadali, że Mourinho sam „zniekształca fakty”, bo oprócz Milana Skriniara nie wskazywał żadnych konkretnych nazwisk.
Brak sukcesów nad Bosforem
Bilans pracy Portugalczyka w Stambule trudno uznać za udany. Fenerbahce zakończyło poprzedni sezon na drugim miejscu, tuż za znienawidzonym rywalem – Galatasaray. Zespół odpadł też w ćwierćfinale Pucharu Turcji i w 1/8 finału Ligi Europy.
Latem sprowadzono m.in. Nelsona Semedo i Johna Durána, jednak zdaniem Mourinho wzmocnienia nie wystarczyły, by walczyć o najwyższe cele. Nowy sezon zaczął się równie słabo – tylko cztery punkty w dwóch kolejkach i kompromitacja w eliminacjach LM.
Jak obejrzeć transmisję za darmo?
- Założenie DARMOWEGO konta na promocyjnej stronie Fortuny
- Spełnienie prostych warunków promocji
- Odebranie bezpłatnego vouchera na pakiet Super Sport w Canal+ aż na 90 dni
- Oglądanie KSW oraz meczów Ekstraklasy, Ligi Mistrzów czy Premier League bez opłat – na komputerze, TV lub urządzeniu mobilnym!
Dwa byłe nazwiska z Old Trafford na rynku
Co ciekawe, decyzja o rozstaniu z Mourinho zapadła dzień po tym, jak Besiktas zwolnił… Ole Gunnara Solskjaera. Obaj byli menedżerowie Manchesteru United stracili więc posady niemal w tym samym czasie – i to po tureckich klęskach w europejskich pucharach.
Nieprzypadkowo od razu zaczęły się spekulacje, czy któryś z nich nie wróci na Old Trafford. „Czerwone Diabły” właśnie przeżyły jeden z największych blamaży w historii – porażkę z czwartoligowym Grimsby w Pucharze Ligi. Presja na Rubenie Amorimie rośnie z każdym dniem, a Mourinho w Anglii wciąż ma wielu zwolenników.



