Brentford poważnie rozważa sprowadzenie Mohameda Alego Zomy, który swoimi występami w 2. Bundeslidze przyciągnął uwagę czołowych europejskich marek. Włoski napastnik, wyceniany obecnie na 30 milionów euro, stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym. Choć Nürnberg wiąże z nim plany aż do czerwca 2029 roku, rosnące zainteresowanie ze strony klubów Premier League, takich jak Bournemouth czy West Ham United, a także włoskiego Napoli, może przyspieszyć decyzję o sprzedaży zawodnika już w nadchodzącym oknie transferowym.
Mohamed Ali Zoma
Nürnberg → Brentford
Sytuacja wokół 22-latka nabrała tempa po tym, jak niemiecki klub konsekwentnie odrzucał oferty opiewające na 20 milionów euro. Według zagranicznych doniesień, taką kwotę latem proponował West Ham United, jednak zarząd Nürnberg uznał ją za niewystarczającą. Podobny los spotkał propozycję z Olympique Marsylia. Joti Chatzialexiou, odpowiedzialny za pion sportowy w niemieckim klubie, zablokował letnie przenosiny Włocha, co spotkało się z dużym rozczarowaniem samego piłkarza i jego otoczenia. Obecnie klub z Norymbergi oczekuje kwoty przekraczającej 30 milionów euro, aby w ogóle zasiąść do rozmów.
Sam zawodnik nie ukrywa, że jest gotowy na kolejny krok w karierze. W rozmowie ze Sky Italia przyznał, że pozostaje otwarty na każdą ewentualność i z optymizmem patrzy w przyszłość, sugerując, by cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń. Zoma imponuje skutecznością w bieżącej kampanii 2026/27, notując sześć trafień w sześciu ligowych występach, co stanowi kontynuację świetnej formy z poprzedniego sezonu, w którym zdobył 14 bramek po transferze z AlbinoLeffe.
Obecnie największą przeszkodą w potencjalnym transferze, poza wysokimi oczekiwaniami finansowymi Niemców, może być stan zdrowia napastnika. Zoma zmaga się z urazem barku, a jego powrót do pełnej sprawności przewidywany jest dopiero na 31 grudnia 2026 roku.