Arsenal jest gotowy na sprzedaż Gabriela Jesusa podczas nadchodzącego okna transferowego. Jak donosi CaughtOffside, brazylijski napastnik przestał być istotnym elementem planów Mikela Artery i może opuścić Londyn za około 30 milionów funtów. Klub chce uniknąć ryzyka utraty zawodnika za darmo w przyszłym roku.
Sytuacja 29-letniego napastnika w zespole Kanonierów uległa drastycznej zmianie przez powracające problemy z kolanem. Jesus stracił rytm meczowy i w obecnym sezonie spędził na boisku zaledwie 913 minut. W hierarchii trenera wyżej stoją obecnie Viktor Gyokeres oraz Kai Havertz, co spycha reprezentanta Brazylii na boczny tor. Choć jego transfer w 2022 roku uznawano za sygnał mocarstwowych ambicji klubu, dziś Arsenal szuka sposobu na odciążenie budżetu płacowego i przebudowę formacji ofensywnej.
Gigantyczna pensja blokuje transfer do Włoch
Główną przeszkodą w odejściu snajpera są jego zarobki wynoszące 265 tysięcy funtów tygodniowo. Zainteresowanie piłkarzem wyrażają Juventus oraz AC Milan, jednak włoskie kluby nie są w stanie zaoferować mu nawet zbliżonej kwoty. Jesus musiałby zgodzić się na drastyczną obniżkę pensji, aby przeprowadzka do Serie A stała się możliwa. Arsenal liczy, że sprzedaż Brazylijczyka oraz Havertza pozwoli zebrać fundusze na sprowadzenie Juliana Alvareza z Atletico Madryt.
