Sytuacja wokół Juliana Alvareza staje się coraz bardziej napięta. Dyrektor generalny Atletico Madryt, Miguel Angel Gil Marin, przerwał milczenie i w dosadny sposób odniósł się do działań Barcelony, która stara się pozyskać argentyńskiego napastnika. Szef madryckiego klubu nie gryzł się w język, oceniając postawę ligowego rywala oraz stan psychiczny swojego zawodnika.
“Right now, he is going through a very difficult https://t.co/KemIxQ2e0H
„Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej sytuacji, ponieważ pracujemy z Julianem Alvarezem już od jakiegoś czasu. To wspaniały człowiek, wielki profesjonalista i świetny piłkarz, ale obecnie jest kompletnie zdezorientowany” – przyznał Gil Marin. Dodał również, że zawodnik przechodzi obecnie przez bardzo trudny moment, co ma być bezpośrednim skutkiem transferowych spekulacji.
Konflikt na linii Madryt – Barcelona zaostrzył się po tym, jak Gil Marin publicznie oskarżył kataloński klub o brak uczciwości w negocjacjach. Szef Atletico zadeklarował stanowczo, że Alvarez „nigdy, przenigdy” nie dołączy do Barcelony. Zamieszanie odbija się na postawie gracza, który w ostatnim czasie musiał mierzyć się z gwizdami własnych kibiców podczas meczów domowych, co tylko potęguje spekulacje o jego chęci odejścia z Metropolitano.
