Michael Olise zdominował wydarzenia na Allianz Arena, notując swój pierwszy hat-trick w barwach Bayernu Monachium podczas pogromu Unionu Berlin. Zespół prowadzony przez Vincenta Kompany'ego wygrał aż 7:0, a nowy nabytek Bawarczyków do trzech bramek dołożył asystę przy trafieniu Harry'ego Kane'a.
Choć Kane przeszedł do historii, zdobywając swoją setną bramkę w Bundeslidze w zaledwie 98. występie, to właśnie Olise był głównym aktorem tego widowiska. Francuz trafił do siatki tuż przed przerwą, a w drugiej połowie potrzebował zaledwie czterech minut, by skompletować kolejne dwa gole. Jego bezpośredni udział przy czterech bramkach sprawił, że nikt nie miał wątpliwości przy wyborze zawodnika meczu.
Bohaterowie z Bremy, Leverkusen i Stuttgartu
Niesamowity scenariusz napisał Marco Grüll w barwach Werderu Brema, który do 58. minuty przegrywał z Augsburgiem 0:2. Austriak najpierw sam zdobył bramkę kontaktową, później brał udział w akcji dającej wyrównanie, a w trzeciej minucie doliczonego czasu gry asystował przy zwycięskim trafieniu Mitchella Weisera. Według oficjalnego serwisu Bundesligi, Grüll miał bezpośredni wpływ na wszystkie trzy gole swojej drużyny, co pozwoliło ekipie Daniela Thioune uciec od strefy spadkowej.
W Leverkusen Miguel Gutiérrez udowodnił, że jest jednym z najbardziej produktywnych obrońców w lidze, notując gola i asystę w wygranym 2:0 starciu z RB Lipsk. Hiszpan najpierw precyzyjnie dograł do Patrika Schicka, który strzelił gola w czwartym kolejnym meczu, a po przerwie sam popisał się atomowym uderzeniem z dystansu. Z kolei w Stuttgarcie o losach meczu przesądził Maximilian Beier, który po wejściu z ławki wykorzystał podanie Jobe Bellinghama i zapewnił Borussii Dortmund skromne zwycięstwo 1:0.
Dla Borussii Dortmund to czwarte zwycięstwo z rzędu, co daje im komplet 12 punktów na starcie sezonu pod wodzą Niko Kovača. Warto również odnotować postawę Derry'ego Scherhanta z Freiburga, który w zremisowanym 2:2 meczu z Eintrachtem Frankfurt zdobył bramkę i asystował przy trafieniu Yuito Suzukiego. Suzuki potwierdza tym samym wysoką formę strzelecką z początku rozgrywek, o czym wspominały ostatnie raporty Bundesligi po jego udanym debiutanckim sezonie.
