Floyd Mayweather i Manny Pacquiao oficjalnie ogłosili rewanż za pojedynek z 2015 roku. Legendarni pięściarze zmierzą się 19 września 2026 w Las Vegas podczas pierwszej gali bokserskiej w hali Sphere.
Nadchodzące starcie pokaże na żywo platforma Netflix, która coraz mocniej wchodzi w świat sportów walki. Dla Mayweathera, kończącego we wtorek 49 lat, jest to powrót z dziewięcioletniej sportowej emerytury. Pacquiao ma 47 lat i wznowił karierę już w zeszłym roku, a przed rewanżem z Amerykaninem stoczy jeszcze walkę z Rusłanem Prowodnikowem. Obaj zawodnicy nie ogłosili jeszcze limitu wagowego ani liczby rund, na dystansie których będą rywalizować w stolicy hazardu.
Poprzednia walka tych ikon boksu sprzed 11 lat zakończyła się zwycięstwem Mayweathera na punkty. Choć starcie nie spełniło ogromnych oczekiwań kibiców, okazało się najbardziej dochodowym wydarzeniem w historii dyscypliny. Pacquiao tłumaczył później słabszą postawę kontuzją ramienia, której nabawił się przed wejściem do ringu. Teraz Filipińczyk zapowiada, że chce zadać rywalowi pierwszą porażkę w zawodowej karierze, podczas gdy Mayweather jest pewny powtórzenia wyniku z ich pierwszego spotkania sprzed dekady.
Wybór hali Sphere jako miejsca pojedynku wiąże się z ogromnymi kosztami produkcji, które w przypadku wcześniejszej gali UFC wyniosły około 20 mln dolarów. Mayweather potrzebuje jednak wysokich wpływów, mimo zarobienia ponad miliarda dolarów zmaga się z problemami prawnymi dotyczącymi nieuregulowanych rachunków za biżuterię i czynsz wielu swoich nieruchomości. Zanim dojdzie do rewanżu z Pacquiao, Amerykanin planuje jeszcze pokazową walkę z 59-letnim Mikiem Tysonem. Z kolei Pacquiao wraca do sportu po nieudanej kampanii prezydenckiej i senatorskiej na Filipinach.
