Manchester United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Tynana Thompsona, 18-letniego skrzydłowego Tottenhamu. Jak donoszą media, klub z Old Trafford zamierza działać błyskawicznie, by uprzedzić konkurencję z Niemiec.
Czerwone Diabły otrzymały informację o dostępności zawodnika zaledwie w zeszłym tygodniu. Thompson to niezwykle dynamiczny, prawonożny gracz o imponujących warunkach fizycznych, mierzący 188 centymetrów wzrostu. Choć uchodzi za talent bliski gry w seniorskiej piłce, jego obecna sytuacja w Londynie sugeruje brak perspektyw na szybki debiut. To otworzyło drzwi dla Manchesteru United, który intensywnie szuka wzmocnień wśród najzdolniejszej młodzieży, oferując ścieżkę rozwoju podobną do tej, którą przeszedł ostatnio Ayden Heaven.
Niemiecka groźba i cios w akademię Tottenhamu
Plany klubu z Manchesteru może pokrzyżować Hamburger SV. Niemiecki zespół wykazuje silne zainteresowanie nastolatkiem i kusi go konkretną wizją gry w pierwszym zespole, co w przeszłości było skuteczną metodą Bundesligi na wyciąganie talentów z Anglii. Dla Tottenhamu utrata Thompsona byłaby kolejnym bolesnym ciosem wizerunkowym i sportowym. Fani klubu są wściekli, ponieważ niedawno Fabrizio Romano potwierdził odejście innego brylantu akademii, Elijaha Upsona, do lokalnego rywala – Arsenalu.
Władze Tottenhamu stoją przed trudnym zadaniem, ponieważ odejście tak perspektywicznego skrzydłowego wymusi na nich poszukiwania następcy na rynku transferowym. Manchester United nie zamierza jednak czekać i forsuje szybkie domknięcie transakcji, by uniknąć licytacji z Hamburgerem SV. Ostateczna decyzja należy do 18-latka, który musi wybrać między walką o skład w Manchesterze a teoretycznie łatwiejszą drogą do seniorskiego futbolu w Niemczech.
