Liverpool wygrywa wyścig o gwiazdę Premier League. Arsenal musi obejść się smakiem?

Jarosław ZającJarosław Zając
15 lutego 2026 00:33
Liverpool wygrywa wyścig o gwiazdę Premier League. Arsenal musi obejść się smakiem?
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wysunął się na prowadzenie w wyścigu o podpis Anthony'ego Gordona, wyprzedzając w walce o skrzydłowego londyński Arsenal. Newcastle United oczekuje za swojego lidera rekordowej kwoty odstępnego.

The Reds mieli już prowadzić nieformalne rozmowy w sprawie transferu reprezentanta Anglii, który wyrósł na jednego z najgroźniejszych atakujących w Premier League. Choć Arsenal oraz Manchester City bacznie obserwują sytuację, to właśnie ekipa z Anfield ma obecnie największe szanse na finalizację transakcji. Mikel Arteta szuka wzmocnień na skrzydłach, ale Newcastle znajduje się w silnej pozycji negocjacyjnej. Gordon podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku, co pozwala Srokom dyktować twarde warunki finansowe zainteresowanym klubom.

Włodarze z St James' Park wyceniają swoją gwiazdę na co najmniej 85 milionów funtów, choć liczą, że ostateczna kwota dobije do poziomu 95 milionów. Liverpool rozważał ten ruch już wcześniej, gdy Luis Diaz odchodził do Bayernu Monachium, lecz wtedy zrezygnowano z transferu. Teraz sytuacja uległa zmianie przez formę Cody'ego Gakpo, który może opuścić klub lub stracić miejsce w składzie. Dodatkowym atutem Merseysiders jest fakt, że Gordon oraz jego rodzina to zdeklarowani kibice Liverpoolu.

Przyszłość skrzydłowego zależy w dużej mierze od tego, czy Newcastle zdoła zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Brak awansu do europejskiej elity może zmusić klub do sprzedaży kluczowych zawodników, w tym Gordona czy Sandro Tonaliego. Liverpool musi jednak umiejętnie zarządzać napiętymi relacjami z Newcastle, aby doprowadzić ten hitowy transfer do skutku. Jeśli Arsenal nie zdecyduje się na przebicie oferty, Gordon prawdopodobnie trafi na Anfield, spełniając marzenia swoje i najbliższych o grze w czerwonej koszulce.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!