Z informacji docierających z Anglii wynika, że Liverpool może otrzymać nieoczekiwaną szansę na pozyskanie Marca Guéhiego, jeśli Manchester City zostanie ukarany degradacją za naruszenia zasad finansowych. Środkowy obrońca, który trafił do ekipy Obywateli z Crystal Palace w styczniu 2026 roku za około 20 milionów funtów, od dawna znajduje się na liście życzeń klubu z Anfield. The Reds byli bliscy sfinalizowania jego transferu już latem 2025 roku, jednak wówczas zawodnik ostatecznie pozostał w Londynie, by kilka miesięcy później przenieść się do niebieskiej części Manchesteru.
Marc Guéhi
Manchester City → Liverpool
Sytuacja wokół 39-krotnego reprezentanta Anglii stała się dynamiczna po tym, jak pojawiły się doniesienia o winie Manchesteru City w sprawie 114 naruszeń przepisów FFP w latach 2009–2018. Choć klub protestuje przeciwko werdyktowi i planuje kroki odwoławcze, widmo surowych kar sprawiło, że inne czołowe zespoły zaczęły sondować możliwość przejęcia czołowych graczy. Mick Brown, były szef skautów Manchesteru United, w rozmowie z Football Insider potwierdził, że Liverpool utrzymuje stan wysokiej gotowości, licząc na okazję rynkową, która może pojawić się w przypadku konieczności redukcji kadry przez City.
Guéhi, który urodził się w Wybrzeżu Kości Słoniowej, ale reprezentuje barwy Anglii, jest związany kontraktem z obecnym pracodawcą aż do 2031 roku. Mimo długoterminowej umowy, potencjalne karne przesunięcie klubu do niższej klasy rozgrywkowej mogłoby wymusić masowy exodus zawodników. Liverpool nie jest jedynym podmiotem zainteresowanym usługami 26-latka – sytuację monitorują również Atlético Madryt, Chelsea oraz Bayern Monachium, co zapowiada zaciętą walkę o podpis defensora, którego wartość rynkowa szacowana jest obecnie na 70 milionów euro.