Liverpool chce Aureliena Tchouaméniego. Real Madryt zażąda ogromnej kwoty

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Liverpool chce Aureliena Tchouaméniego. Real Madryt zażąda ogromnej kwoty
Fot. JOERAN STEINSIEK/IMAGO/STEINSIEK.CH

Liverpool musi liczyć się z koniecznością złożenia bardzo wysokiej oferty, jeśli chce pozyskać Aureliena Tchouaméniego z Realu Madryt. Hiszpański klub niechętnie rozstaje się z pomocnikiem, a jego nowy kontrakt dodatkowo wzmacnia pozycję negocjacyjną Realu.

Liverpool od dawna interesuje się reprezentantem Francji i nadal rozważa go jako cel transferowy, analizując możliwości wzmocnienia środka pola po nierównym początku sezonu. Football Insider informuje, że Real Madryt nie zamierza ułatwiać sprawy: jeśli klub z Premier League podejmie poważne starania, Real może zażądać ogromnej kwoty. Tchouaméni jest ważnym elementem planów José Mourinho na Santiago Bernabéu. Od przeprowadzki z AS Monaco w 2022 roku rozegrał dla Realu 199 spotkań i strzelił 15 goli.

Wszechstronność Francuza zwiększa jego wartość dla madryckiego zespołu. Może występować jako defensywny pomocnik albo środkowy obrońca, a jego umiejętność odbierania piłki i czytania gry osłania linię obrony. Przesunięcie go do defensywy daje Realowi dodatkowe rozwiązanie, gdy wymuszają to kontuzje lub zmiany taktyczne. Liverpool szuka natomiast kolejnej pewnej opcji na pozycji numer sześć. Ryan Gravenberch obecnie zabezpiecza tę część pomocy, a sprowadzenie konkurenta mogłoby pozwolić mu grać wyżej.

Do sprawy może wrócić Julian Ward, który znowu objął posadę dyrektora sportowego Liverpoolu. W trakcie swojego pierwszego pobytu w klubie zabiegał o sprowadzenie Tchouaméniego na Anfield, ale ten wybrał ofertę Realu Madryt. 26-letni obecnie pomocnik pozostaje celem Liverpoolu na 2027 rok, a Ward chciałby uczynić z niego swój pierwszy ruch transferowy po powrocie. Zadanie będzie jednak trudniejsze: oprócz nowej umowy trzeba wziąć pod uwagę jego pozycję w układance Mourinho. Liverpool w ostatnich oknach transferowych nie bał się sporych wydatków, lecz w styczniu może ostrożniej zarządzać budżetem i ograniczać koszty. Ewentualne podejście pod transfer Tchouaméniego wymagałoby zatem poważnej oferty.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!