Liam Rosenior przerwał milczenie po kolejnym rozczarowującym występie Chelsea. W rozmowie ze stacją Sky Sports menedżer „The Blues” nie gryzł się w język, oceniając postawę swoich podopiecznych jako absolutnie nieakceptowalną pod każdym względem. Szkoleniowiec, który dotychczas starał się chronić zespół, tym razem przyznał, że pewnych zachowań nie da się już usprawiedliwić.
“That was indefensible tonight”. https://t.co/14mu69og0s
„To było nieakceptowalne w każdym aspekcie. Wciąż wychodzę przed kamery, by bronić zawodników, ale to, co wydarzyło się dzisiejszego wieczoru, jest nie do obrony” – stwierdził Rosenior. Jego wypowiedź następuje w krytycznym momencie dla klubu, który po serii porażek, w tym dotkliwych przegranych z Paris Saint-Germain oraz Newcastle, walczy o uratowanie sezonu i kwalifikację do Ligi Mistrzów.
Sytuacja wokół trenera staje się coraz bardziej napięta. Eksperci, w tym Paul Merson, krytykują go za nadmierną szczerość i specyficzne metody motywacyjne, podczas gdy zespół znajduje się pod ogromną presją wyników. Przed Chelsea kluczowe starcie z Manchesterem United, które może zadecydować o dalszej przyszłości Roseniora na Stamford Bridge.
