Zatrzymanie Meziana Meslouba było dla RC Lens jednym z priorytetów letniego okna transferowego. 16-latek miał wtedy na koncie zaledwie 11 minut w pierwszym zespole i nie zdążył jeszcze podpisać profesjonalnego kontraktu.
Tego lata Lens pożegnało Mamadou Sangarégo, Adriena Thomassona, Malanga Sarra, Wesleya Saïda i Allana Saint-Maximina z drużyny, która sięgnęła po Puchar Francji. W obliczu kolejnych odejść klub szczególnie zabiegał o pozostanie Meslouba, uznawanego za największy talent akademii. Młodym zawodnikiem interesowały się czołowe europejskie zespoły, a szczególnie mocno łączono go z Benficą. Lizbończycy mogli liczyć, że skuszą go perspektywą życia w Portugalii, w której kadrach młodzieżowych Mesloub już występował; Lens było jednak jego klubem od dzieciństwa. Jest synem Walida Meslouba, byłego reprezentanta Algierii, który grał w Lens i w latach 2018–2020 pełnił funkcję kapitana. Do akademii klubu trafił w wieku dziewięciu lat.
Od gola z Nantes do występu w Lidze Mistrzów
Lens przekonywało, że Mesloub może pomóc drużynie od razu, a nie dopiero w przyszłości. W poprzednim sezonie pomocnik wszedł na boisko w meczu z FC Nantes i już po pięciu sekundach strzelił zwycięskiego gola w debiucie w pierwszym zespole. Trafienie pomogło Lens zapewnić sobie awans do Ligi Mistrzów. Powrót klubu do tych rozgrywek dawał 16-latkowi szansę pokazania talentu na największej scenie. Sztab włączył go do przygotowań przedsezonowych, a po starcie rozgrywek Dino Toppmöller postawił na niego w Ligue 1: Mesloub zaliczył krótki występ przeciwko RC Strasbourg Alsace i rozegrał 45 minut z Le Mans.
Najgłośniej zrobiło się o nim po spotkaniu ze Slavią Praga, wygranym przez Lens 3:2. Mesloub wszedł w drugiej połowie i pomógł drużynie odwrócić losy meczu. Przy piłce był nieuchwytny, dobrze przewidywał, gdzie znajdą się koledzy, a rywale mieli problem z odgadnięciem, w którą stronę powędruje piłka. Pomocnik zanotował pierwszą asystę w karierze. Występ pokazał, dlaczego Lens wiąże z nim duże nadzieje. Niespodziewane zwolnienie Toppmöllera nie zakończyło jego przygody z pierwszym zespołem.
Następca Toppmöllera, Yannick Cahuzac, po raz pierwszy wystawił Meslouba w podstawowym składzie w przegranym 1:2 meczu z AS Monaco, tuż przed przerwą reprezentacyjną na przełomie września i października. W jej trakcie 16-latek otrzymał powołanie do reprezentacji Portugalii U21. Portugalska federacja mogła w ten sposób zabiegać o niego w rywalizacji z Algierią i Francją, które również mogą powołać nastolatka. To może zapowiadać szerszą rywalizację o jego międzynarodową przyszłość.
