Legenda futbolu nie gryzie się w język. Wytyka błędy gigantom i wskazuje winnego chaosu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
24 kwietnia 2026 02:56
Legenda futbolu nie gryzie się w język. Wytyka błędy gigantom i wskazuje winnego chaosu
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Marcel Desailly, były defensor Chelsea, Marsylii i Milanu, w szczerej rozmowie z Get French Football News podsumował kryzys swoich byłych pracodawców. Francuz nie ukrywa, że cierpi, patrząc na obecną formę klubów, które kiedyś reprezentował na najwyższym poziomie. Jego zdaniem problem jest wspólny dla wszystkich tych ekip i wynika z braku balansu w kadrze.

Głównym zarzutem Desailly'ego jest brak doświadczonych liderów, którzy mogliby wesprzeć młode talenty. W Milanie wskazuje na Rafaela Leão i Christiana Pulisicia jako graczy, którym brakuje regularności, by wznieść zespół na wyższy poziom. Nawet obecność Luki Modricia czy Adriena Rabiota w lidze to według niego za mało, by wymusić na młodszych kolegach odpowiednią dyscyplinę i stały rozwój w strukturach klubu.

Chaos w Londynie i brak liderów w Marsylii

W Marsylii oberwało się Masonowi Greenwoodowi, którego Desailly porównuje do Leão. Choć Anglik ma liczby, zdaniem legendy znika na boisku, brakuje mu dyscypliny kolektywnej i realnego wsparcia w defensywie. Pierre-Emerick Aubameyang, mimo swojej klasy, jest już w wieku, w którym płynie z prądem, zamiast samemu kreować grę zespołu. Marsylia potrzebuje graczy pierwszego wyboru w reprezentacjach, a nie tylko głośnych nazwisk na schyłku kariery.

Najostrzej Desailly ocenił sytuację w Chelsea, gdzie dostrzega destrukcyjny wpływ na Enzo Fernándeza. Argentyńczyk ma być przepracowany, ponieważ musi jednocześnie chronić blok obronny obok Moisésa Caicedo i łatać dziury w ataku po błędach młodych graczy, takich jak Cole Palmer. To generuje kreatywny chaos. Według Francuza klub potrzebuje klasowego napastnika i doświadczonych obrońców, bo Wesley Fofana nie jest nawet podstawowym graczem reprezentacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!