Lechia Gdańsk przygląda się 22-letniemu Vitaliyowi Romanowi, piłkarzowi ukraińskiego Ruchu Lwów.
Roman w Lechii Gdańsk?
Roman to lewy obrońca, choć w swojej dotychczasowej karierze występował również jako skrzydłowy i prawy defensor. Jego uniwersalność, młody wiek i doświadczenie na poziomie ukraińskiej ekstraklasy czynią go potencjalnie wartościowym wzmocnieniem dla drużyny z Trójmiasta.
Zawodnik trafił do Ruchu we wrześniu 2021 roku i od tego czasu rozegrał w żółto-czarnych barwach 85 spotkań, w tym 29 w sezonie 2024/25. Choć jego statystyki ofensywne są skromne – na koncie ma jedno zaliczone ostatnie podanie – to jednak uchodzi za solidnego i pracowitego zawodnika w grze defensywnej. Jego wszechstronność może okazać się dużym atutem, zwłaszcza w sytuacji kadrowych problemów Lechii.
Ewentualne sprowadzenie Romana byłoby kolejnym ruchem wzmacniającym ukraińską kolonię w Lechii. Barwy gdańskiego klubu reprezentują już m.in. bramkarz Bohdan Sarnavskyi, środkowy obrońca Maksym Diaczuk, pomocnicy Iwan Żelizko i Anton Carenko, a także napastnik Bohdan Wyunnyk. Roman zna część z tych zawodników z występów w młodzieżowych reprezentacjach Ukrainy, co mogłoby ułatwić jego aklimatyzację w nowym środowisku.
Na razie nie wiadomo, na jakim etapie są rozmowy między klubami. Roman pozostaje graczem Ruchu, ale zainteresowanie ze strony polskiego klubu wydaje się być realne.
