To już nie są tylko spekulacje, a konkretne żądanie zawodnika. Jak donosi ceniony serwis The Athletic, Filip Jørgensen oficjalnie zakomunikował Chelsea, że chce opuścić klub w nadchodzącym letnim oknie transferowym. Duński golkiper, który w minionym sezonie 2025/26 pełnił głównie rolę zmiennika Roberta Sancheza, nie ukrywa frustracji brakiem regularnych występów. 24-latek, który trafił na Stamford Bridge latem 2024 roku za kwotę 24,5 miliona euro, uznał, że dla jego dalszego rozwoju kluczowe jest znalezienie nowego pracodawcy.
Filip Jørgensen
Chelsea→?
Sytuacja zawodnika w Londynie stała się jeszcze bardziej skomplikowana w obliczu wewnętrznej hierarchii klubu. Według najnowszych doniesień medialnych, w przyszłym sezonie Jørgensen mógłby spaść jeszcze niżej w kolejce do gry, ustępując miejsca Mike'owi Pendersowi. Władze Chelsea, świadome ambicji piłkarza, wykazują otwartość na negocjacje. Klub nie zamierza blokować odejścia Duńczyka i jest gotowy rozważyć korzystne oferty, które pozwolą na rozstanie w atmosferze zrozumienia potrzeb obu stron.
Jørgensen już zimą sondował możliwość zmiany otoczenia, jednak ostatecznie pozostał w drużynie. Teraz jednak determinacja zawodnika jest znacznie większa, co potwierdzają informacje płynące z bezpośredniego otoczenia piłkarza. Choć zainteresowanie usługami 24-latka wykazywały w przeszłości różne kluby, obecnie kluczowe pozostaje pytanie, kto zdecyduje się na wykupienie bramkarza, którego kontrakt z Chelsea obowiązuje teoretycznie aż do czerwca 2031 roku.