West Ham United jest gotowy na rozstanie z Tomasem Souckiem podczas nadchodzącego letniego okna transferowego. Londyński klub zamierza rozważyć oferty za 88-krotnego reprezentanta Czech, co stawia Everton w uprzywilejowanej pozycji. Jak donosi Football Insider, przyszłość doświadczonego pomocnika na London Stadium stoi pod dużym znakiem zapytania, a jego odejście wydaje się coraz bardziej prawdopodobne.
Sytuacja kontraktowa 31-latka sprawia, że West Ham nie może liczyć na wygórowaną kwotę odstępnego. Soucek w czerwcu wejdzie w ostatnie dwanaście miesięcy swojej umowy, co czyni go rynkową okazją. Everton już wcześniej rozważał sprowadzenie Czecha, a teraz poszukuje następcy dla Idrissy Gueye. David Moyes, który doskonale zna piłkarza z czasów wspólnej pracy w Londynie, chętnie widziałby go w swoim zespole w sezonie 2026/27.
Doświadczenie warte miliony w walce o środek pola
Tomas Soucek zapisał się w historii West Hamu jako jeden z najbardziej niezawodnych zawodników ostatnich lat. Od momentu przenosin ze Slavii Praga w 2020 roku, pomocnik rozegrał ponad 250 spotkań, w których zdobył 46 bramek i zanotował 13 asyst. Jego instynkt strzelecki i ogromne doświadczenie w Premier League sprawiają, że Everton widzi w nim idealne wzmocnienie składu, zwłaszcza przy niepewnej przyszłości Merlina Rohla w klubie z Merseyside.
Transfer do Evertonu pozwoliłby Souckowi na błyskawiczną adaptację dzięki znajomości systemu taktycznego Moyesa. West Ham, otwierając się na sprzedaż swojego filaru, daje jasny sygnał, że czas na zmiany w kadrze. Dla klubu z Liverpoolu to szansa na domknięcie transakcji, która nie doszła do skutku zeszłego lata. Wszystko wskazuje na to, że Czech po sześciu latach opuści wschodnią część brytyjskiej stolicy.
