Dni Adnana Januzaja w barwach Sevilli są już policzone. Jak donoszą media, w tym renomowany dziennik „Marca”, kontrakt 31-letniego Belga wygasa wraz z końcem czerwca 2026 roku i nie zostanie przedłużony. Klub z Andaluzji, przechodzący proces przebudowy, zdecydował się nie oferować nowej umowy skrzydłowemu, co oznacza, że po zakończeniu sezonu zawodnik stanie się wolnym agentem i będzie mógł bez przeszkód szukać nowego pracodawcy.
Adnan Januzaj
Sevilla→Szuka klubu
Pobyt Januzaja w Sevilli trudno uznać za udany. Po transferze w 2022 roku zawodnik nie zdołał na stałe przebić się do wyjściowego składu, co skutkowało m.in. wypożyczeniami do tureckiego Istanbul Başakşehir oraz UD Las Palmas. W bieżącej kampanii 2025/2026 jego rola w zespole pozostała marginalna – piłkarz zanotował jedynie 12 występów w La Liga, nie notując przy tym żadnego trafienia ani asysty. W obliczu braku sportowego przełomu, rozstanie z klubem stało się jedynym logicznym rozwiązaniem dla obu stron.
W przeszłości nazwisko Januzaja wielokrotnie łączono z powrotem do Anderlechtu, gdzie Belg stawiał pierwsze kroki w swojej karierze. Choć media spekulowały o zainteresowaniu ze strony belgijskiego klubu, główną przeszkodą w finalizacji transakcji okazywały się wysokie wymagania finansowe zawodnika. Obecnie, jako wolny gracz, Januzaj będzie mógł negocjować warunki kontraktu bez konieczności opłacania kwoty odstępnego, co może przyciągnąć zainteresowanie nie tylko klubów z Belgii, ale również innych ekip poszukujących doświadczenia w linii ataku.