Barcelona planuje gruntowne porządki w kadrze i zamierza wystawić na sprzedaż jednego ze swoich najlepiej zarabiających zawodników. Marc-Andre ter Stegen może opuścić klub już podczas najbliższego okna transferowego. Władze z Katalonii liczą, że odejście 33-letniego bramkarza otworzy drogę do wzmocnień w ataku oraz na środku obrony.
Niemiecki golkiper przebywa obecnie na wypożyczeniu w Gironie, gdzie stracił niemal cały sezon z powodu poważnej kontuzji. Choć jego powrót na boisko jest spodziewany w maju, sytuacja zawodnika jest skomplikowana. Barcelona liczy, że ter Stegen zdoła zagrać jeszcze w tym sezonie, co pozwoliłoby zaprezentować go potencjalnym kupcom. Klub nawiązał już kontakt z Alexem Remiro z Realu Sociedad, który miałby zostać zmiennikiem Joana Garcii.
Problemy w reprezentacji i niepewna przyszłość Szczęsnego
Selekcjoner reprezentacji Niemiec Julian Nagelsmann otwarcie przyznał, że szanse ter Stegena na wyjazd na mistrzostwa świata są znikome. Trener postawił na Olivera Baumanna i Alexandra Nubela, podkreślając, że 33-latek musi przyspieszyć rehabilitację. Brak powołania na wielki turniej może dodatkowo utrudnić Barcelonie znalezienie chętnego na zakup bramkarza, który ma jeszcze dwa lata kontraktu i pobiera z klubowej kasy ogromne wynagrodzenie.
W tle transferowych przymiarek pojawiają się kolejne znaki zapytania dotyczące obsady bramki w stolicy Katalonii. Istnieją poważne wątpliwości co do kontynuowania kariery w klubie przez Wojciecha Szczęsnego. Dodatkowo sztab medyczny monitoruje stan zdrowia Frenkiego de Jonga. Holender trenuje indywidualnie i pozostaje pod znakiem zapytania przed nadchodzącym meczem z Atletico Madryt, a priorytetem jest jego powrót na spotkania w Lidze Mistrzów.
