Donny van de Beek znalazł się na życiowym zakręcie, ale jak donoszą media, w tym dziennik „AS”, pomocnik nie planuje pakować walizek i opuszczać Półwyspu Iberyjskiego. Po rozczarowującym sezonie, w którym Girona pożegnała się z elitą, 29-letni Holender jest zdeterminowany, by kontynuować karierę w hiszpańskiej ekstraklasie. Jego sytuacja w dotychczasowym klubie stała się nie do utrzymania, zwłaszcza w obliczu spadku drużyny do Segunda División.
Donny van de Beek
Girona→?
Ostatnie miesiące dla byłego gracza Manchesteru United były pasmem niepowodzeń. Problemy zdrowotne, w tym kontuzja ścięgna Achillesa, wykluczyły go z regularnej gry, a po powrocie do zdrowia rzadko pojawiał się na boisku. W minionym sezonie LaLiga zanotował zaledwie dwa występy, nie notując żadnego gola ani asysty. Wartość rynkowa zawodnika, wycenianego obecnie na około 2 miliony euro, drastycznie spadła w porównaniu do czasów jego największej świetności.
Choć przyszłość Holendra w Gironie jest przesądzona, wokół jego osoby zaczyna robić się coraz głośniej. Media spekulują, że zawodnik może szukać szansy na odbudowanie formy w klubach, które w przeszłości wykazywały nim zainteresowanie, choć na ten moment priorytetem pozostaje znalezienie nowego pracodawcy na poziomie najwyższej ligi w Hiszpanii. Czy znajdzie się klub gotowy zaufać pomocnikowi, który w ostatnich latach zmagał się z tak wieloma przeciwnościami losu?