Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Randala Kolo Muaniego, 27-letniego napastnika Paris Saint-Germain. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, klub z Anfield widzi w nim idealnego następcę Mohameda Salaha. Egipcjanin ma już 33 lata i jego czas w zespole dobiega końca.
Francuz przebywa obecnie na wypożyczeniu w Tottenhamie, gdzie w tym sezonie rozegrał 36 spotkań. Strzelił pięć goli i zaliczył cztery asysty, co przykuło uwagę skautów z Merseyside. Luis Enrique nie widzi dla niego miejsca w planach PSG na przyszły sezon, co otwiera drogę do transferu. Arne Slot ceni wszechstronność zawodnika urodzonego w Bondy, który ma pasować do jego wymagań taktycznych w Premier League.
Walka o podpis reprezentanta Francji
Liverpool nie jest jedynym klubem, który chce pozyskać 32-krotnego reprezentanta Francji. Juventus Turyn zamierza sprowadzić go z powrotem do Włoch, tym razem na zasadzie transferu definitywnego. Kolo Muani grał już w barwach Starej Damy na wypożyczeniu w pierwszej połowie 2025 roku. Rywalizacja między Anglikami a Włochami zapowiada się niezwykle ciekawie, zwłaszcza że cena za piłkarza jest atrakcyjna.
Obecny kontrakt zawodnika z paryskim klubem obowiązuje do 2028 roku. Mimo długiej umowy, rynkowa wartość byłego gracza FC Nantes oscyluje w granicach 35 milionów euro. Dla Liverpoolu taka kwota za sprawdzonego w Europie gracza nie jest barierą. Decyzja o przyszłości napastnika zapadnie prawdopodobnie w najbliższym oknie transferowym, gdy wyjaśni się ostatecznie status Salaha w zespole The Reds.
