Wszystko wskazuje na to, że saga związana z przyszłością Vitalija Mykolenki dobiega końca. Jak poinformował Fabrizio Romano, ukraiński lewy obrońca jest o krok od podpisania nowej umowy z Evertonem. Kolejne formalności mają zostać dopełnione w najbliższym czasie, co pozwoli zawodnikowi pozostać częścią długofalowego projektu budowanego na Goodison Park.
Mykolenko to stay and be part of the #EFC project. https://t.co/68jSy36xuE
Obecne porozumienie defensora wygasało wraz z końcem trwającego sezonu, co budziło spore zainteresowanie innych klubów, w tym zespołów z niemieckiej Bundesligi. Everton zdecydował się jednak aktywować klauzulę przedłużenia kontraktu, co ma zatrzymać 26-latka w Liverpoolu przynajmniej do 2027 roku. Mykolenko w obecnych rozgrywkach jest pewnym punktem drużyny, o czym świadczy 28 rozegranych meczów w Premier League i wysoka skuteczność w działaniach defensywnych.
Decyzja o zatrzymaniu Ukraińca to element szerszego planu stabilizacji kadry pod wodzą Davida Moyesa. Oprócz Mykolenki, blisko pozostania w klubie na dłużej jest również doświadczony Michael Keane. Dla Evertonu utrzymanie solidnej linii obrony jest priorytetem przed nadchodzącym letnim oknem transferowym.
