Niewykluczone, że Kamil Grosicki wkrótce zakończy karierę reprezentacyjną. Zawodnik Pogoni Szczecin zdradził, że nadal chciałby występować w kadrze narodowej, jednak ostateczna decyzja należy do Fernando Santosa.
Kamil Grosicki pożegna się z reprezentacją?
Przez lata Kamil Grosicki stanowił istotny element Biało-Czerwonych. Do tej pory w barwach narodowych wystąpił aż 88 razy, skompletował przy tym 17 bramek. W trakcie ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katarze 34-letni skrzydłowy pojawił się w ostatnich minutach meczu z Francją, jednak udało mu się znacząco przyczynić do wywalczenia bramki dla Polaków. W obecnym sezonie Grosicki nadal prezentuje wysoki poziom sportowy. W 26 spotkaniach zdobył 10 bramek i zanotował trzy asysty.
Nic więc dziwnego, że niektórzy eksperci przecierali oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli, że na liście powołanych zawodników na marcowe zgrupowanie zabrakło Grosickiego. W rozmowie z "Super Expressem" sam piłkarz nie ukrywał, że czuł się rozczarowany takim obrotem spraw.
Wydawało mi się, że wszystko robię, grając w Pogoni, żeby dostać powołanie. Wiem, że jest nowy selekcjoner, ale nawet po ostatnich swoich występach w reprezentacji, gdy wchodziłem z ławki, wydawało mi się, że wnosiłem coś pozytywnego do gry. Pod tym kątem myślałem o swojej roli w kadrze, żeby wejść w trudnych momentach i pociągnąć zespół, bo czuję się na tyle mocny - oznajmił „Grosik”.
Co więcej, 34-latek rozważa zakończenie kariery reprezentacyjnej. Ostateczną decyzję w czerwcu, gdy Fernando Santos ogłosi kolejne powołania.
Na pewno brak powołania w czerwcu oddali mnie od kadry. No bo jeśli będę w formie, będę strzelał bramki, a powołania nie dostanę, to trzeba będzie pomyśleć co dalej. Czy to już nie czas na pożegnanie z kadrą? Robię wszystko, żeby być w jak najlepszej formie, i jeśli będę dobrze grał, robił liczby, to myślę, że ktoś to zauważy. Swoje decyzje będę podejmował po powołaniach w czerwcu - podsumował gwiazdor Pogoni Szczecin.
Źródło: Super Express
