Jak informuje turecki dziennik Fanatik, Beşiktaş wykonał kluczowy krok w kierunku pozyskania Daichiego Kamady. Przedstawiciele klubu ze Stambułu nawiązali oficjalny kontakt z agentem 29-letniego pomocnika, aby wybadać warunki potencjalnego kontraktu. Podczas rozmów zaprezentowano zawodnikowi ambitne plany rozwoju drużyny, widząc w nim idealnego następcę Rafy Silvy. Choć propozycja jest konkretna, strona japońskiego piłkarza poprosiła o czas na zastanowienie, chcąc przeanalizować wszystkie dostępne opcje przed podjęciem ostatecznej decyzji.
Daichi Kamada
Crystal Palace→Beşiktaş
Sytuacja kontraktowa Kamady w Crystal Palace sprawia, że staje się on jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku transferowym. Jego umowa z angielskim klubem wygasa wraz z końcem obecnego sezonu, co pozwala mu na swobodne negocjacje z nowymi pracodawcami. W obecnych rozgrywkach Premier League Japończyk wystąpił w 17 spotkaniach, spędzając na boisku 1304 minuty i notując jedną asystę. Mimo stabilnej pozycji w składzie „Orłów”, perspektywa darmowego transferu przyciąga uwagę nie tylko Turków, ale również Juventusu, Eintrachtu Frankfurt oraz Trabzonsporu.
Kluczową rolę w procesie transferowym odgrywają koordynator generalny Serkan Recber oraz trener Sergen Yalçın. To właśnie Yalçın wydał pozytywną opinię na temat sprowadzenia 29-latka, uznając go za kluczowy element nowej układanki taktycznej Beşiktaşu. Klub ze Stambułu nie zamierza rezygnować i kontynuuje rozmowy, dążąc do jak najszybszego sfinalizowania porozumienia. Obecnie Daichi Kamada analizuje przedstawiony mu projekt sportowy, mając na stole zapytania z kilku czołowych lig europejskich.