Juventus szuka nowej jedynki i rozważa transfer z Cagliari

Paweł MilińskiPaweł Miliński
22 lutego 2026 19:02

Juventus intensywnie przeczesuje rynek transferowy w poszukiwaniu nowego numeru jeden między słupkami, a Elia Caprile wyrasta na poważną alternatywę dla dotychczasowych priorytetów klubu. Jak donosi dziennik La Stampa, choć głównym celem turyńczyków pozostaje Marco Carnesecchi z Atalanty Bergamo, to właśnie 24-letni zawodnik Cagliari jest rozważany jako jedna z najciekawszych włoskich opcji. Na giełdzie nazwisk obok Caprile pojawia się również Guglielmo Vicario z Tottenhamu, co jasno pokazuje, że Juve celuje w powrót do tradycji posiadania włoskiego bramkarza najwyższej klasy.

Karta transferu

Elia Caprile

CagliariJuventus

Bramkarz//€15.00m
Elia Caprile

Sytuacja rynkowa Caprile jest o tyle skomplikowana, że bramkarz dołączył do Cagliari stosunkowo niedawno, bo w lipcu 2025 roku. Od tego czasu zdążył jednak udowodnić swoją wartość, notując 26 występów w Serie A w bieżącym sezonie, co przyciągnęło wzrok nie tylko Juventusu. Według medialnych doniesień, sytuację zawodnika monitorują także Inter Mediolan, AC Milan oraz lokalny rywal z Turynu, Torino. Walka o podpis utalentowanego golkipera może być zatem wyjątkowo zacięta, zwłaszcza że jego obecny kontrakt obowiązuje aż do czerwca 2029 roku.

Sprowadzenie Caprile wiązałoby się z wydatkiem rzędu 15 milionów euro, co przy jego obecnej formie i wieku wydaje się kwotą atrakcyjną dla czołowych klubów Europy. Cagliari znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej dzięki długiej umowie zawodnika, jednak presja ze strony gigantów takich jak Juventus czy Inter może wymusić na klubie z Sardynii podjęcie rozmów. Obecnie Elia Caprile pozostaje kluczowym elementem składu Cagliari, a jego przyszłość zależy od tego, czy turyńczycy zdecydują się na finalną ofertę za Włocha zamiast inwestowania w droższego Carnesecchiego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!