Burnley finalizuje proces pozyskania Jocelina Ta Bi z Sunderlandu, wygrywając rywalizację z kilkoma innymi markami. Choć początkowo spekulowano o zainteresowaniu ze strony West Hamu oraz klubów z francuskiej Ligue 1, to właśnie ekipa z Turf Moor okazała się najbardziej konkretna w ostatnich godzinach okna transferowego. Choć najnowsze doniesienia wskazują na wypożyczenie, w kuluarach coraz głośniej mówi się o tym, że Burnley może zdecydować się na transfer definitywny 21-letniego skrzydłowego.
Djiamgone Jocelin Ta Bi
Sunderland→Burnley
Sytuacja Iworyjczyka zmieniała się dynamicznie w ciągu ostatnich dni. Regis Le Bris początkowo zakładał, że zawodnik zostanie w Sunderlandzie i będzie częścią pierwszej drużyny w bieżących rozgrywkach. Szkoleniowiec podkreślał, że Ta Bi posiada profil o ogromnym potencjale, idealnie pasujący do wymagań na jego pozycji. „To duży profil z ogromnym potencjałem na tę pozycję i dokładnie taką charakterystyką, jakiej potrzebujemy” – przyznał Le Bris, dodając jednocześnie, że piłkarz wciąż potrzebuje czasu na rozwój, który może zapewnić mu regularna gra.
W wyścigu o podpis zawodnika uczestniczył również Watford, jednak tamtejsi działacze wycofali się z negocjacji, nabierając przekonania, że inny klub z Championship przygotowuje ofertę wykupu zawodnika na stałe. Dla Sunderlandu kluczowym aspektem przy podejmowaniu decyzji o rozstaniu była gwarancja minut na boisku, co przy silnej konkurencji w obecnym składzie nie było pewne. Regis Le Bris zaznaczył, że rozwój Ta Bi może odbywać się poprzez intensywne treningi z dobrymi graczami, ale ostatecznie to rytm meczowy przeważył o zgodzie na odejście.
Jocelin Ta Bi, który najlepiej czuje się jako prawoskrzydłowy, ma wnieść do ofensywy Burnley nową dynamikę. Sunderland, mimo wysokiej oceny umiejętności Iworyjczyka, zdecydował się na ten ruch w ostatnim możliwym terminie przed zamknięciem letniego okna transferowego. Ostateczna formuła transakcji ma zostać potwierdzona po przejściu przez zawodnika testów medycznych.