Więcej o klubie: Legia Warszawa →

Inaki Astiz przegrał mecz i... posadę? Legia wciąż czeka na wybawiciela

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Inaki Astiz przegrał mecz i... posadę? Legia wciąż czeka na wybawiciela

Legia Warszawa pod wodzą tymczasowego trenera Inakiego Astiza przegrała wyjazdowy mecz Ligi Konferencji z Celje, mimo prowadzenia w pierwszej połowie. Porażka ta zmniejsza szanse Hiszpana na stałe objęcie posady, a władze klubu intensyfikują rozmowy z potencjalnymi następcami Edwarda Iordanescu.

Niewykorzystana przewaga w Słowenii

Sytuacja warszawskiego klubu staje się coraz trudniejsza nie tylko w krajowych rozgrywkach, ale także na arenie międzynarodowej. Po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Konferencji Legia ma na koncie zaledwie trzy punkty. Ostatnia porażka z Celje, poniesiona mimo początkowego prowadzenia, wpisuje się w serię słabszych wyników zespołu, który wcześniej zremisował w Ekstraklasie z Widzewem Łódź.

Mimo niekorzystnego rezultatu, Inaki Astiz pozytywnie ocenił postawę drużyny w starciu ze słoweńskim rywalem. Jego zdaniem zespół realizował założenia taktyczne i przez większość czasu kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń.

– „W mojej opinii to jeden z najlepszych meczów w sezonie. Moi piłkarze pokazali dobry futbol. Brakowało nam wykończenia, bo sytuacji kreowaliśmy wiele” – stwierdził Astiz po spotkaniu.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że przyczyną utraty dwóch bramek w krótkim odstępie czasu był brak odpowiedniego balansu w grze ofensywnej oraz niedostateczna cierpliwość w kluczowych momentach.

Kiedy Legia znajdzie swojego wybawiciela?

Inaki Astiz objął funkcję pierwszego trenera tymczasowo, zastępując Edwarda Iordanescu, który rozstał się z klubem po odpadnięciu z Pucharu Polski w meczu z Pogonią Szczecin. Choć początkowo wydawało się, że Hiszpan może otrzymać szansę dłuższej pracy, ostatnie rezultaty znacząco oddalają tę perspektywę.

Władze Legii aktywnie pracują nad zatrudnieniem docelowego szkoleniowca. W gronie głównych kandydatów wymieniani są Nenad Bjelica, posiadający doświadczenie w prowadzeniu drużyn walczących o mistrzostwo Chorwacji, oraz Portugalczyk Rui Vitoria, mający za sobą pracę zarówno w klubach, jak i reprezentacji. Według doniesień, klub złożył już oficjalne oferty i prowadzi negocjacje, chcąc zamknąć temat wyboru trenera w trakcie nadchodzącej przerwy reprezentacyjnej.

Sam Astiz podkreśla, że koncentruje się wyłącznie na najbliższych wyzwaniach.

– „Nie wiem, co będzie w przyszłości. Pracujemy zgodnie z planem do najbliższego meczu” – przyznał, dodając, że kluczem do poprawy morale w zespole jest zaangażowanie i praca na boisku.

W najbliższą niedzielę, tj. 9 listopada, Legia ma szansę na przełamanie w PKO BP Ekstraklasie, gdyż zmierzy się przed własną publicznością z jednym z najpoważniejszych kandydatów do spadku, Bruk-Betem Niecieczą.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!