Pogoń Szczecin pracuje nad poważnym wzmocnieniem środka pola. Na celowniku klubu znalazł się 32-letni belgijski pomocnik Mats Rits z Anderlechtu, który ma na swoim koncie prawie 320 występów w lidze belgijskiej. Kontakt między klubami został już nawiązany, ale na ten moment nie ma jeszcze pewności co do finalizacji transferu.
W skrócie:
- Pogoń Szczecin prowadzi rozmowy w sprawie pozyskania 32-letniego defensywnego pomocnika Matsa Ritsa z Anderlechtu
- Belg, wyceniany na 1,80 mln euro według Transfermarkt, ma za sobą prawie 320 meczów w belgijskiej ekstraklasie
- O zawodnika, któremu został rok kontraktu z Anderlechtem, stara się również holenderskie NAC Breda
Belgijskie doświadczenie w Ekstraklasie?
Mats Rits to doświadczony defensywny pomocnik, który mógłby znacząco podnieść jakość w środku pola zespołu ze Szczecina. Rola "szóstki" jest kluczowa w nowoczesnym futbolu, a pozyskanie zawodnika z takim bagażem doświadczenia byłoby nie lada wzmocnieniem dla drużyny Pogoni.
Pochodzący z Antwerpii Rits rozpoczął swoją karierę bardzo wcześnie - już w wieku 16 lat podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z Germinal Beerschot. Podczas debiutu bezpośrednio strzelił dwa gole, co zwróciło uwagę klubów krajowych i zagranicznych. W młodzieżowej karierze zainteresowanie nim wyrażały tak renomowane kluby jak Real Madryt, Ajax i... Anderlecht.
Kluczowy moment w karierze Ritsa nastąpił w 2011 roku, gdy trafił do słynnej akademii Ajaxu. Został nawet kapitanem reprezentacji Belgii U-17 i pokazywał wielki potencjał, jednak poważna kontuzja pleców wykluczyła go z gry na cały sezon 2011-12 i pierwszą połowę sezonu 2012-13. To zdarzenie odbiło się na jego dalszej karierze - nie zdołał przebić się do pierwszego zespołu Ajaksu i w styczniu 2013 roku przeniósł się do KV Mechelen.
Rozkwit w Mechelen i sukcesy z Club Brugge
W KV Mechelen Rits spędził przełomowe 5,5 roku, rozegrał 155 meczów i stał się prawdziwym liderem środka pola. Został wybrany najlepszym zawodnikiem klubu w 2016 roku, a w sezonie 2017-18 zdobył 4 bramki i zaliczył 6 asyst w 29 ligowych występach.
Prawdziwy szczyt formy Rits osiągnął w Club Brugge, gdzie spędził pięć bardzo owocnych sezonów (2018-2023). W barwach niebiesko-czarnych rozegrał 197 meczów, strzelił 23 gole i zdobył imponujący dorobek trofeów - trzy tytuły mistrzowskie i trzy Superpuchary Belgii. W sezonie 2019-20 szczególnie zasłynął ze strzelania kluczowych bramek w końcówkach spotkań, które przynosiły Club Brugge cenne punkty.
Trudny okres w Anderlechcie
W sierpniu 2023 roku Rits przeniósł się do Anderlechtu za 2 miliony euro, podpisując trzyletni kontrakt. Klub widział w nim doświadczonego pomocnika, który "zna ligę, ma dużo doświadczenia i wnosi przywództwo do zespołu". Jednak obecny trener Besnik Hasi preferuje szybkich i sprawnych fizycznie zawodników, przez co Rits nie jest niepodważalnym członkiem podstawowego składu.
Plan B już gotowy
Właściciel szczecińskiego klubu, Alex Haditaghi, wyraźnie pokazuje, że ma spore ambicje i nie boi się sięgać po uznanych zawodników. Transfer Belga byłby mocnym sygnałem dla konkurencji w Ekstraklasie, że Pogoń poważnie myśli o walce o najwyższe cele w nadchodzącym sezonie.
Anderlecht znajduje się obecnie w fazie przebudowy środka pola, co może sprzyjać odejściu Ritsa. Belg ma jeszcze rok kontraktu z klubem, więc jest to ostatni moment, kiedy Anderlecht może na nim zarobić konkretne pieniądze. Konkurencją dla Pogoni w wyścigu o pozyskanie Ritsa jest holenderskie NAC Breda, gdzie trenuje Carl Hoefkens - były szkoleniowiec, który znał Ritsa z czasów Club Brugge.
Kwota 1,80 mln euro, na którą wyceniany jest Belg, to niemały wydatek jak na standardy Ekstraklasy, ale inwestycja w takiego doświadczonego zawodnika rzadko okazuje się chybiona. Transfer piłkarza z trzema tytułami mistrzowskimi w CV i prawie 320 meczami w belgijskiej lidze byłby jednym z głośniejszych ruchów tego lata na polskim rynku transferowym i mógłby znacząco wpłynąć na układ sił w czołówce tabeli Ekstraklasy.
