Chelsea przechodzi przez jeden z najtrudniejszych momentów w swojej nowożytnej historii. Jak informuje Fabrizio Romano, zespół ze Stamford Bridge przegrał pięć kolejnych spotkań ligowych, nie potrafiąc przy tym ani razu pokonać bramkarza rywali. To pierwsza taka sytuacja od 114 lat.
Ostatnie tygodnie to pasmo niepowodzeń „The Blues”, w tym bolesna porażka 0:3 z Brighton oraz ostatnia przegrana 0:1 z Manchesterem United. Fatalna skuteczność sprawiła, że drużyna osunęła się na 7. miejsce w tabeli Premier League z dorobkiem 48 punktów po 34 rozegranych meczach.
Statystyki są bezlitosne dla ofensywy londyńczyków. Mimo posiadania w składzie klasowych zawodników, Chelsea w ostatnich pięciu meczach ligowych nie zdobyła nawet jednego gola, co jest wyrównaniem niechlubnego rekordu klubu z początku ubiegłego wieku. Jedynym pozytywnym akcentem w ostatnim czasie było zwycięstwo nad trzecioligowym Port Vale, które jednak nie poprawiło nastrojów kibiców przed decydującą fazą sezonu.
