Hamburg wygrał z Hoffenheim, Leverkusen strzelił cztery gole. Wnioski z Bundesligi

Jarosław ZającJarosław Zając
Hamburg wygrał z Hoffenheim, Leverkusen strzelił cztery gole. Wnioski z Bundesligi
Fot. Alexander Hassenstein/Getty Images

Manuel Neuer popełnił dwa błędy, po których Augsburg dwukrotnie obejmował prowadzenie, a pierwszy z nich zakończył się najszybszym golem w historii Bundesligi. Kolejka przyniosła też zwycięstwo Hamburga po odrobieniu strat, z kolei Bayer Leverkusen pokonał Mainz 4:3.

Rozgrywki wróciły po przerwie reprezentacyjnej meczem Borussii Dortmund z Werderem Brema. Zespół Niko Kovaca prowadził dwoma golami, ale stracił przewagę w ostatnich dziesięciu minutach i zremisował 2:2, kończąc serię zwycięstw na starcie sezonu. W sobotę Augsburg podejmował Bayern Monachium w bawarskich derbach, Hoffenheim grało z Hamburgiem, Stuttgart pojechał do Paderborn, Mainz mierzyło się z Bayerem Leverkusen, a Union Berlin z Elversbergiem.

Błędy Neuera i odbudowa Hamburga

Kariera Neuera i jego status wśród najlepszych bramkarzy w historii nie zmieniają oceny ostatnich występów: w tym sezonie forma Niemca budzi wątpliwości i można już powiedzieć, że najlepsze lata ma za sobą. Spadek dyspozycji było widać latem także w kadrze, a starcie z Augsburgiem jeszcze mocniej uwypukliło problem. Gospodarze zdobyli pierwszą bramkę już po ośmiu sekundach, ustanawiając rekord Bundesligi. Neuer nieudanie próbował wyprowadzić piłkę, ta trafiła w Robina Fellhauera, a pomocnik wykorzystał okazję.

Po przerwie bramkarz Bayernu niepewnie odbił piłkę wprost pod nogi Rodrigo Ribeiro, który dał Augsburgowi prowadzenie 2:1. Późny gol Nathaniala Browna uratował Bayern przed porażką i pomógł także Neuerowi uniknąć wstydu. Skoro coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że dla 40-latka będzie to ostatni sezon w zawodowej karierze, częstsze występy Jonasa Urbiga mogą mieć sens. Przez błędy Neuera Bayern może bowiem tracić kolejne punkty i przegrywać mecze.

Przed przerwą reprezentacyjną Hamburg należał do drużyn zagrożonych spadkiem: po stracie dziesięciu goli w dwóch meczach wylądował w strefie spadkowej. Po przedłużeniu kontraktu z Merlinem Polzinem pokonał jednak najpierw 1. FC Köln, a następnie wygrał na wyjeździe z Hoffenheim 3:2, choć przegrywał już 1:2. Wygrana dała HSV jedenaste miejsce, a przed zespołem jest też dość korzystny terminarz. Nigeryjczyk Terem Moffi zdobył pierwszą bramkę w Bundeslidze dla Hamburga; wraz z aklimatyzacją nowych piłkarzy drużyna ma jeszcze zyskiwać.

W odwrotnym kierunku zmierza Hoffenheim. Po dużych letnich wydatkach zespół zajmuje siedemnaste miejsce i ma na koncie tylko jedno zwycięstwo, a przed nim także występy w Lidze Europy. Bayer Leverkusen znów dobrze się ogląda, choć nadal nie wiadomo, czy pod wodzą Carlesa Martineza rzeczywiście gra dobrze. W poprzednim sezonie nie był ani dobry, ani przyjemny dla oka. Na wyjeździe pokonał Mainz 4:3: Robert Andrich i Patrik Schick dali mu dwubramkową przewagę w pierwszych dziesięciu minutach, Anthony Caci wyrównał dwoma golami w pierwszej połowie, zdobytymi w odstępie dziesięciu minut, a po przerwie Jarell Quansah i Moussa Diaby ponownie pozwolili odskoczyć rywalom, trafiając dwa razy w ciągu dziesięciu minut. Dla Diaby’ego była to pierwsza bramka w Bundeslidze od powrotu. Gol Benedicta Hollerbacha w 92. minucie zapewnił nerwową końcówkę. Leverkusen zajmuje czwarte miejsce i ma drugi najlepszy atak ligi.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Betsport
Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Betsport
400 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Bonus na mecz Legia – Wisła Kraków
400 PLN Odbierz bonus
REKLAMA