Haaland ośmiesza osiągnięcia Kane’a i Henry’ego. Guardiola nie ma złudzeń: To szaleństwo!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Haaland ośmiesza osiągnięcia Kane’a i Henry’ego. Guardiola nie ma złudzeń: To szaleństwo!

Erling Haaland bezlitośnie rozprawił się z historią Premier League, osiągając barierę 100 goli w tempie, które deklasuje wyniki takich legend jak Harry Kane czy Thierry Henry. Pep Guardiola, komentując ten wyczyn po spotkaniu z Fulham, wskazał wprost na „szalone liczby”.

Foto: x.com / Instagram
Foto: x.com / Instagram

Przepaść między mistrzem a legendami

Norweski napastnik potrzebował zaledwie 111 meczów, aby wejść do elitarnego „klubu stu”. Dokonał tego we wtorek na Craven Cottage, otwierając wynik w 17. minucie wygranego przez Manchester City 5:4 spotkania. Tempo Haalanda sprawia, że dotychczasowe osiągnięcia największych gwiazd ligi bledną. Harry Kane na ten sam dorobek pracował przez 141 spotkań, Sergio Aguero potrzebował ich 147, a Thierry Henry aż 160.

Haaland odebrał tym samym rekord Alanowi Shearerowi, najlepszemu strzelcowi w dziejach rozgrywek (260 goli), który swoją setną bramkę świętował dopiero w 124. występie. Pep Guardiola nie krył zdumienia skalą dominacji swojego podopiecznego.

„Te liczby są szalone. Szalone” – przyznał menedżer City. – „Dla napastników to coś ważnego, a jego statystyki nie podlegają dyskusji. Z pewnością jest jednym z najlepszych”.

Haaland pozostaje niewzruszony

Mimo że statystyki Haalanda są historyczne – łącznie 144 gole w 165 meczach dla City oraz triumfy w Premier League, Lidze Mistrzów i Pucharze Anglii – sam zawodnik podchodzi do nich z chłodnym profesjonalizmem. Choć przyznał, że rekord to „wielka rzecz” i powód do dumy, natychmiast zaznaczył, że w takim klubie jak Manchester City wybitna skuteczność jest obowiązkiem.

„Nie chcę wypowiadać tych słów, ale kiedy jesteś napastnikiem Manchesteru City, powinieneś dostarczać świetne liczby i to jest moja praca” – powiedział Haaland w rozmowie ze Sky Sports. Norweg posunął się nawet do stwierdzenia, że brak goli powinien spotykać się z negatywną oceną: „Ludzie powinni mnie krytykować, jeśli tego nie robię. To jest to, co ludzie zwykle robią, więc koniec końców... powinienem to dostarczać”.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!