Haaland ignoruje prośby ukochanej? „Mam dość tej piłki!”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Haaland ignoruje prośby ukochanej? „Mam dość tej piłki!”

Kiedy Erling Haaland siada do kolacji, futbol wcale nie schodzi na drugi plan – nawet jeśli jego partnerka ma już tego serdecznie dość. Napastnik Manchesteru City w rozbrajający sposób opisał domową wymianę zdań, która idealnie podsumowuje jego fanatyczne podejście do zawodu.

Mecz do kotleta, czyli życie u boku gwiazdy

Erling Haaland gościł w podcaście „The Rest is Football”, gdzie w rozmowie z Garym Linekerem i Alanem Shearerem zdradził, jak wygląda jego czas wolny. Okazuje się, że dla norweskiego snajpera pojęcie odpoczynku od futbolu w zasadzie nie istnieje. Najlepszym dowodem jest sytuacja, która wydarzyła się zaledwie dzień przed nagraniem, podczas kolacji z jego partnerką, Isabel Haugseng Johansen.

Scenariusz był prosty: wspólny posiłek, chwila relaksu. Haaland jednak odruchowo sprawdził terminarz i zauważył, że trwa właśnie spotkanie Manchesteru United z West Hamem. Jego propozycja włączenia meczu spotkała się z natychmiastowym oporem.

„Powiedziała: Mam tak cholernie dosyć piłki nożnej. Oglądamy ją cały czas – relacjonował piłkarz. Odpowiedź Haalanda była tyleż chłodna, co logiczna: – Odparłem tylko: „Tak, i to jest właśnie powód, dla którego jesteśmy w tym miejscu”. Finał dyskusji? – Obejrzeliśmy ten mecz, to oczywiste – skwitował Norweg.

Haaland przyznał, że jest po prostu kibicem. Ogląda wszystko, co się da, analizuje grę innych napastników i śledzi trendy taktyczne, zamiast szukać odskoczni od presji. W strukturach Manchesteru City, gdzie nieustannie trwają prace nad planowaniem kadry i weryfikacją przydatności zawodników, to „wszechogarniające” podejście Norwega jest traktowane jako jeden z najstabilniejszych filarów projektu. Jego obsesja na punkcie doskonalenia się – nawet kosztem domowego spokoju – jest dokładnie tym, czego wymaga machina Pepa Guardioli.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!