Przyszłość Eduardo Camavingi w Realu Madryt stała się jednym z najgorętszych tematów na rynku transferowym. Jak donoszą media, Tottenham Hotspur wykazuje poważne i długotrwałe zainteresowanie pozyskaniem 23-letniego pomocnika. Według najnowszych informacji, Królewscy mieliby oczekiwać za swojego zawodnika kwoty oscylującej w granicach 50 milionów funtów, co otwiera drzwi do negocjacji dla klubów z angielskiej ekstraklasy.
Eduardo Camavinga
Real Madrid→Tottenham Hotspur
Sytuacja wokół Francuza jest jednak pełna sprzeczności. Jeszcze kilka tygodni temu zainteresowanie Tottenhamu opisywano jako ograniczone, a w kontekście transferu najczęściej wymieniano Arsenal oraz Manchester United. Co więcej, jak podaje serwis TeamTalk, sam zawodnik miał wyrazić niechęć do opuszczenia Madrytu tego lata. Jego pozycja w klubie stała się przedmiotem debaty po rozczarowującym występie w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium, gdzie otrzymał czerwoną kartkę.
Dodatkowym ciosem dla piłkarza jest brak powołania do reprezentacji Francji na nadchodzące Mistrzostwa Świata 2026. Decyzja Didiera Deschampsa o pominięciu 23-latka w kadrze zbiegła się w czasie z narastającą presją na przebudowę linii pomocy w największych europejskich klubach. Mimo że kontrakt Camavingi obowiązuje do 2029 roku, a w bieżącym sezonie LaLiga zanotował on 23 występy, przyszłość zawodnika w stolicy Hiszpanii pozostaje otwarta, a zainteresowane kluby wciąż monitorują rozwój wydarzeń.