Josep Martínez podjął decyzję o swojej przyszłości, która może wstrząsnąć hierarchią w bramce Interu. 27-letni Hiszpan, który w lipcu 2024 roku trafił do Mediolanu za kwotę 13,5 miliona euro, nie godzi się na rolę zmiennika i aktywnie poszukuje klubu, w którym mógłby liczyć na regularne występy. Choć jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, zawodnik jest zdeterminowany, by zmienić otoczenie jeszcze w najbliższym oknie transferowym.
Josep Martínez
Inter→Fiorentina
Priorytetem dla jednokrotnego reprezentanta Hiszpanii pozostaje włoska Serie A, choć media donoszą również o zainteresowaniu z jego ojczyzny. Wśród klubów z Półwyspu Apenińskiego, które najuważniej monitorują sytuację bramkarza, wymienia się Fiorentinę, Bolognę oraz Venezię. Mimo że rynkowa wartość zawodnika szacowana jest obecnie na 7,5 miliona euro, zainteresowane strony muszą liczyć się z koniecznością prowadzenia konkretnych negocjacji z Interem, który zainwestował w niego znaczące środki zaledwie dwa lata temu.
Sytuacja Martíneza przyciągnęła również uwagę klubów z zagranicy, w tym Manchesteru United, który sonduje rynek w poszukiwaniu wzmocnień na tej pozycji. Na ten moment jednak to włoskie kluby wydają się być najbliżej podjęcia konkretnych działań, mając na uwadze chęć piłkarza do pozostania w dobrze znanej mu lidze. Zawodnik oczekuje na rozwój rozmów, które mają doprowadzić do definitywnego transferu przed startem kolejnego sezonu.